Peter Sagan myśli nad Liege-Bastogne-Liege

Peter Sagan (Bora-Hansgrohe) poszukuje nowych wyścigowych wyzwań i zastanawia się nad startem w kolejnej odsłonie Liege-Bastogne-Liege.

Gdy po raz pierwszy Peter Sagan opowiadał o swoich ambicjach na kolejny sezon, w gronie najważniejszych celów pojawiało się Mediolan-San Remo. Ostatnie edycje przybliżały go do zwycięstwa, ale finalnie ten wynik nie pojawił się jeszcze na jego koncie. Blisko 300-kilometrowy wyścig jest zdecydowanie na celowniku Słowaka, jednak w perspektywie nowego sezonu, pojawiają się również inne wyzwania.

Trzykrotny mistrz świata zastanawia się, czy w kolejnym roku nie stanąć na starcie Liege-Bastogne-Liege. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że w 2019 kolarze pojadą na metę w centrum Liege, a tym samym końcowe kilometry będą płaskie.

Nigdy nie wygrałem tego rodzaju wyścigu i myślę, że to nie będzie łatwe przejść od Mediolan-San Remo do Liege-Bastogne-Liege. Być może, nadal nie wiemy, będziemy o tym decydować w trakcie sezonu

 - mówi Sagan w rozmowie z "Cyclingnews".

Byłby to debiut zawodnika Bora-Hansgrohe w tym wyścigu. Plan startowy w wiosennej kampanii pozostaje jeszcze do rozważenia. Po tegorocznym zwycięstwie w Paryż-Roubaix, "Piekło Północy" ma pozostać w kalendarzu startów, tak samo jak Ronde van Vlaanderen, w którym to Słowak triumfował w 2016 roku. 

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: