Przemysław Niemiec kończy karierę

Wszystko zaczęło się w 2002 roku, a kończy się teraz, 16 lat później. Szósty kolarz Giro d'Italia z 2013 roku, Przemysław Niemiec, zapowiedział koniec kariery. 

Polak przekazał swoją decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych, jednocześnie podkreślając, że jego ostatnim startem w peletonie będzie Presidential Tour of Turkey, który rozpocznie się w następny wtorek. 

To będzie ostatni taki wyścig, ostatnie takie emocje i ostatnia zacięta walka w zawodowym peletonie. Kolarstwo to nie tylko wspaniała przygoda, pokonywanie samego siebie, sportowa rywalizacja. To wszystko poparte jest ciężka pracą i zaangażowaniem. Dziś, kiedy podjąłem decyzję o zakończeniu kariery, nie żałuję każdego z ponad 600 tysięcy przejechanych kilometrów. Dziękuję wszystkim tym, którzy pomogli mi na każdym etapie mojej kariery i byli przy mnie w chwilach szczęśliwych zwycięstw i w czasie kiedy trasa wyścigu nie zawsze była dla mnie łaskawa

– napisał. 

38-latek zadebiutował w świecie kolarstwa zawodowego w barwach Amore & Vita-Beretta, a następnie przeszedł do Miche, gdzie spędził siedem sezonów. Od 2011 roku ściga się pod skrzydłami Giuseppe Saronniego, w zespole  Lampre-ISD, a obecnie występującym pod nazwą UAE Team Emirates.

Pochodzący z Oświęcimia zawodnik wygrał w 2009 roku klasyfikację generalną Route du Sud, ma również na swoim koncie sukcesy z Giro Di Toscana (2006), Tour de Slovénie (2005) i GP Citta di Rio Saliceto e Correggio (2004). Dwukrotnie triumfował na etapach Giro del Trentino (2005).

Przemysław Niemiec: "mam się skupić na uczeniu młodych kolarzy"

W 2013 roku Polak zaskoczył świat i zajął 6. miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d'Italia, kończąc zarówno śnieżny etap z metą na drodze pod Col du Galibier, jak i etap prowadzący do Ivrei na trzecim miejscu. Po tych wynikach wskoczył do czołowej "szóstki" wyścigu. Pokazał również klasę półtora roku później, gdy podczas Vuelta a Espana nie dał rywalom szans podczas wspinaczki pod Lagos de Covadonga i sięgnął po pierwsze polskie zwycięstwo etapowe na trasie tego wyścigu.

Wyścig Dookoła Turcji, gdzie Niemiec zamierza zakończyć karierę, ma również dla niego znaczenie - w 2016 roku odniósł tam ostatnie zwycięstwo, zdobył koszulkę najlepszego górala i przez dwa dni znajdował się na czele klasyfikacji generalnej.

W sumie zapisał 13 profesjonalnych sukcesów.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. Piter

    3 października 2018, 17:33 o 17:33

    Dziekujemy Przemo

  2. reko

    4 października 2018, 11:54 o 11:54

    powodzenia w ostatnim starcie i wielkie dzięki za wspaniałe chwile, za Giro, za Covadongę i za wiele innych.

  3. Led_2008

    4 października 2018, 19:47 o 19:47

    W 2013 na Giro, pamiętam jak dziś, kiedy Przemek musiał poczekać i dać rower liderowi drużyny Scarponiemu. Ale wówczas utyskiwałem , bo była szansa na pudło. A zwycięstwo na Lagos de Covadonga... och, a zanim Alberto, valwerde, rodrigez, froom, Gratuluję kariery.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: