MŚ Innsbruck 2018. Nibali. "Nie jestem w formie"

Vincenzo Nibali

Dla wielu jest głównym faworytem mistrzostw świata w Innsbrucku. Jednak Vincenzo Nibali ma trochę inne zdanie na temat tęczowej koszulki.

Prawdopodobnie tegoroczny światowy czempionat będzie ostatnią szansą dla „Rekina z Mesyny”, by sięgnąć po wymarzony złoty medal. Tyrolska trasa jest jakby stworzona dla 34-letniego górala z drużyny Bahrain-Merida, który w tym sezonie wygrał Mediolan-San Remo.

Nibali od późnej wiosny nie może odnaleźć formy. Nie ukończył Tour de France, a w niedawno zakończonej Vuelta a Espana zajął dopiero 59. miejsce, poniżej swoich oczekiwań. Wytłumaczeniem może być fakt, że we Francji zderzył się z kibicem, na Alpe d'Huez doznając złamania kręgu piersiowego.

Aktualnie nie jestem w formie, by wygrać mistrzostwa świata

– powiedział "Enzo" w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".

Zamiast niego kapitanem Włochów zostanie Gianni Moscon. Młodzian z teamu Sky został wyrzucony w lipcu z „Wielkiej Pętli” za uderzenie Eliego Gesberta (Fortuneo-Samsic). Na początku sierpnia Międzynarodowa Unia Kolarska zawiesiła go na okres pięciu tygodni, co oznacza, że 24-latek zdąży na mistrzostwa świata. Moscon w pierwszym starcie po pauzie wygrał już Coppa Agostoni.

W składzie męskiej kadry Włoch na Innsbruck obok Nibalego i Moscona znaleźli się Fabio Aru (EAE Team Emirates), Damiano Caruso (BMC Racing), Alessandro De Marchi (BMC Racing), Franco Pellizotti (Bahrain-Merida) i Domenico Pozzovivo (Bahrain-Merida). Selekcjoner Italii Davide Cassani ósmego kolarza, który 30 września wystartuje w wyścigu ze startu wspólnego, wybierze z grona Gianluca Brambilla (Trek-Segafredo), Dario Cataldo (Astana), Davide Formolo (Bora-Hansgrohe), Giovanni Visconti (Bahrain-Merida).

Rozmawiałem dzisiaj rano z Vincenzo. Podchodzi do mistrzostw bez ciśnienia. Nie będzie faworytem, lecz Enzo doskonale wie, co może dać dla drużyny. Razem zadecydujemy, jak będzie wyglądać jego rola w ekipie. Co do Gianniego: gdyby mógł wystartować we Vuelcie, być może byłby jednym z pretendentów. A tak będziemy musieli zobaczyć, na co go stać. Zrezygnuje z czasówki, by przed wspólnym odbyć długi trening po trasie

– oświadczył Cassani.

W jeździe na czas wystąpią De Marchi i Fabio Felline (Trek-Segafredo).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

2 Comments

  1. Michal

    17 września 2018, 22:53 o 22:53

    "Nibali od późnej wiosny nie może odnaleźć formy." - co takiego? Do Alpe d'Huez byl 4. w Tour de France. Zazdroszcze takiego braku formy. "Wytłumaczeniem może być fakt, że we Francji zderzył się z kibicem". "MOŻE"?

  2. Bedrzich

    18 września 2018, 20:51 o 20:51

    Oj tam, oj tam. Taka drobnostka jak pęknięty kręg i operacja. Rozumiem, że to nie jest żadne wytłumaczenie 😀

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: