Vuelta a Espana 2018: etap 9 - przekroje/mapki

Zapowiedź 9. etapu Vuelta a Espana. 2 września: Talavera de la Reina - La Covatilla (200,8 km).

profil 9. etapu Vuelta a Espana 2018

Dziewiątego dnia rywalizacji kolarze przejdą pierwszy poważny sprawdzian, gdyż na 200-kilometrowym dystansie różnica wzniesień przekroczy 4 tys. metrów, czyli najwięcej w tegorocznym wyścigu.

Po wyruszeniu z Talavera de la Reina droga nie będzie łatwa, już na 37  kilometrze rozpocznie się podjazd Puerto del Pico (15,3 km, 5,5%), a następnie wyrosną dwie poprawki na Alto de Gredos (10,1 km; 3,7%) i Puerto de Peña Negra (13 km; 4,5%).

Druga część trasy podprowadzi do stacji narciarskiej La Covatilla w regionie Salamanka. Zasadnicza część podjazdu, na którym ostatnio zwyciężali Danilo di Luca (2006) i Daniel Martin (2011), liczy 10 kilometrów o nachyleniu 7,1%, ale droga zacznie wyraźnie iść w górę już 23 kilometry przed metą. Charakterystyczna dla Vulety wspinaczka jest nieregularna, najtrudniejszy odcinek, pomiędzy  8 a 4 kilometrem przed metą, nie odpuszcza, na długich fragmentach trzymając w okolicach 11-12%. Ataki może jednak ograniczyć zapowiadany wiatr czołowy.

La Covatilla przesieje stawkę, wyodrębniając wąskie grono kandydatów do zwycięstwa w Madrycie.

mapka 9. etapu Vuelta a Espana 2018

Lotna premia: 149 km

Premie górskie:
Puerto del Pico (52,3 km; kat. 1; 15,3 km; 5,5%)
Alto de Gredos (68,6 km; kat. 3; 10,1 km; 3,7%)
Puerto de Peña Negra (98 km; kat. 2; 13 km; 4,5%)
Alto de la Covatilla (kat. ESP; 9,8 km; 7,1%)

podjazdy 9. etapu Vuelta a Espana 2018

Start do etapu o 12:06, planowany finisz: 17:23-18:00.

Początek transmisji w stacji Eurosport 1: 12:00

mapki: Unipublic

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. dracula

    1 września 2018, 22:23 o 22:23

    Ile bym dał za to by Majka uwolnił swój prawdziwy dar, jazdy po górach!!!
    Trzymam kciuki za to by mogą mu podała jutro i by każdy z nas czerpał radość z jego jazdy....
    Wiem że to tylko marzenia ale kto tego nie robi nic nie zrobi ...więc powodzenia i już teraz trzymam kciuki! !!

  2. vip

    1 września 2018, 23:34 o 23:34

    Może lepiej w jakiś inny sposób wspomóc Rafała bo wiara w przesądy i zabobony jeszcze nikomu nie pomogła. Jutro to pewnie Kwiato będzie wyżej jak Majka ale obydwu życzę wygranej, tak wygranej, bo marzenia się spełniają i warto marzyć.

  3. Kilimandżaro

    2 września 2018, 12:03 o 12:03

    Etap wygra Yates bo jako jedyny zaatakuje. Nie wieże żeby Kwiato zrobił aż taki progres w górach. Liczę na odrodzenie Majki.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: