Vuelta a Espana 2018: etap 2 - przekroje/mapki

Zapowiedź 2. etapu Vuelta a Espana. 26 sierpnia: Marbella - Caminito del Rey (163,5 km).

profil 2. etapu Vuelta a Espana 2018Po spokojnym i krótkim otwarciu w Maladze nadszedł czas na pierwsze wyzwanie - już na drugim etapie organizatorzy chcą nieco ożywić rywalizację i podzielić stawkę. Ewentualne różnice czasowe nie będą jednak zbyt duże, albowiem ostatnia wspinaczka pod Caminito del Rey jest łatwa i nie będzie stanowić większej trudności.

Start zaplanowano w miejscowości Marbella, gdzie rozpocznie się również pierwsza wspinaczka tegorocznego wyścigu - Puerto de Ojén. 6,5-kilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 5,2% ułatwi tworzenie ucieczki i powinien sprawić, ze tylko dobrzy wspinacze znajdą się na czele. Później trasa się nie wypłaszcza - przez cały dzień kolarze będą zaliczać większe lub mniejsze podjazdy

Kolarze dojadą do okolic miejscowości Chorro po mniej więcej 90 kilometrach i wykonają dużą pętlę. 27,2 kilometry przed metą, w miasteczku Pizarra zostanie rozegrana lotna premia.

Nazwa finału - Caminito del Rey - to przydomek niebezpiecznego szlaku turystycznego, położonego w okolicy. Zbudowana niemal 100 lat temu, przy okazji konstrukcji tamy na rzece Guadalhorce, pierwotnie droga towarowa, została nazwana "ścieżką króla", po tym jak Alfons XIII Burbon przeszedł nią w 1921 roku, by otworzyć tamę. Prowadząca przez głęboki wąwóz ścieżka jest niebezpieczna i na przestrzeni lat dochodziło na niej do wypadków śmiertelnych. Szlak otwarto trzy lata temu, po kosztowych renowacjach i inwestycji w zabezpieczenia.

Kolarze kończyli już rywalizację w okolicach Caminito del Rey w 2015 roku, gdy Esteban Chaves sięgnął po etapowy triumf i czerwoną koszulkę. Tym razem meta znajdzie się w innym miejscu - wtedy kończono rywalizację na Alto de la Mesa (4,7 km; 6,5%), zaś teraz celem będzie Alto de la Guadalhorce. Średnie nachylenie wspinaczki wynosi jednak tylko 2,8% na odcinku 7,1 kilometra, (6,5% na ostatnim kilometrze), przez co ataki ze strony faworytów są mało prawdopodobne, zwłaszcza, iż impreza dopiero się rozkręca, a przez kolejne trzy tygodnie przytrafią się inne okazje, aby zyskać przewagę w „generalce”. 

Etap wydaje się sprzyjać kolarzom nie będącymi w stu procentach sprinterami, łowcom klasyków. Swoich szans mogą tu szukać m.in. Peter Sagan (Bora-hansgrohe), Michał Kwiatkowski (Team Sky) i Michael Albasini (Mitchelton-Scott).

mapka 2. etapu Vuelta a Espana 2018

Lotna premia: 136,3 km

Premie górskie:
Puerto de Ojén (7,5 km; kat. 2; 6,5 km; 5,2%)
Alto de Guadalhorce (91,1 km ; akt. 3; 7,1 km; 2,8%)
Alto de Ardales (119,8 km; kat. 3; 5,8 km; 3,7%)
Alto de Guadalhorce (163,1 km; kat. 3; 7,1 km; 2,8%)

Start do etapu o 13:35, planowany finisz: 17:28-17:53.

Początek transmisji w stacji Eurosport 1: 15:00.

końcówka 2. etapu Vuelta a Espana 2018

mapki: Unipublic

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. Eder

    26 sierpnia 2018, 05:02 o 05:02

    Sagan, Kwiatkowski i Albasini to tacy nie w pełni specjaliści od klasyków... takie tam fujary, czasem jakieś top 10 im wpadnie jak ślepej kurze ziarno na klasykach

    • teoretyk

      26 sierpnia 2018, 12:23 o 12:23

      Podaj nazwy jakichś klasyków - sprawdzę ile razy im się top10 trafiło.

    • Kilimandżaro

      26 sierpnia 2018, 15:37 o 15:37

      To kto jest specjalistą jak nie Sagan. Kwiatkowi w ardenach nie wyszło w tym roku, a Albasini jest blisko końca kariery.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: