Tour de Hongrie 2018: etap 3. Andrii Bratashchuk najlepszy

Andrii Bratashchuk

Andrii Bratashchuk (Team Novak), późnym ataku, triumfował na mecie trzeciego etapu Wyścigu dookoła Węgier - Tour de Hongrie.

Ukrainiec o 2 sekundy wyprzedził peleton, przyprowadzony przez lidera Manuela Bellettiego (Androni Giocattoli-Sidermec) i Ahmeda Amine Galdoune’a (Kobanya).

Na 5. miejsce awansował Paweł Bernas (CCC Sprandi Polkowice).

Wyniki 3. etapu Tour de Hongrie 2018 (2.1), Cegléd - Hajdúszoboszló (206 km):

1.  Andrii Bratashchuk (Team Novak)                      4:31:04
2. Manuel Belletti (Androni Giocattoli-Sidermec)           00:02
3. Ahmed Amine Galdoune (Kobanya)
4. Joeri Stallaert (Team Vorarlberg Santic)
5. Luca Mozzato (Dimension Data for Qhubeka)
6. Benjamin Hill (Ljubljana Gusto Xaurum)
7. Paolo Totò (Sangemini - MG.Kvis)
8. Ádám Kristóf Karl (Węgry)
9. Matteo Moschetti (Polartec-Kometa)
10. Frantisek Sisr (CCC Sprandi Polkowice)

Klasyfikacja generalna po 3. etapie:

1. Manuel Belletti (Androni Giocattoli-Sidermec)        12:25:44
2. Matteo Moschetti (Polartec-Kometa)                      00:12
3. Charles Planet (Team Novo Nordisk)                      00:21
4. Paolo Totò (Sangemini-MG.Kvis)
5. Paweł Bernas (CCC Sprandi Polkowice)                    00:23
6. Patrick Schelling (Team Vorarlberg Santic)            
7. Maximilian Kuen (My Bike - Stevens)                     00:24
8. Gian Friesecke (Team Vorarlberg Santic)                 00:25
9. Kamil Małecki (CCC Sprandi Polkowice)                   00:31
10. Leszek Pluciński (CCC Sprandi Polkowice)               00:42
...
13. Adrian Kurek (CCC Sprandi Polkowice)                   00:48
24. Mateusz Taciak (CCC Sprandi Polkowice)                 01:20
31. Patryk Stosz (CCC Sprandi Polkowice)                   02:01
96. Wojciech Pszczolarski (Pardus - Tufo Prostejov)        11:26

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: