Prezentacja Tour de Pologne 2018

Giro d'Italia i Tour de France za nami, kolej na największy tour w Europie środkowo-wschodniej, nasz Tour de Pologne.

 75. wyścig upłynie pod znakiem obchodów swojego  90-lecia oraz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Powróci na doskonale wszystkim znane drogi Śląska, Podbeskidzia i Małopolski. Wydarzeniem będzie występ Michała Kwiatkowskiego, którego - po mocnej jeździe w Tour de France - należy umieścić w grupie kandydatów do końcowego zwycięstwa.

Trasa Tour de Pologne 2018:

Mapa Tour de Pologne 2018

Trzy etapy górskie, jeden pagórkowaty oraz trzy okazje dla sprinterów, tylko 1025 kilometrów i brak jazdy indywidualnej na czas - tak w skrócie przedstawia się trasa wyścigu dookoła Polski.

Rywalizacja znów rozpocznie się w Krakowie, gdzie zlokalizowano start, jak i metę płaskiego etapu o długości 132 kilometrów. Drugiego dnia rywalizacja przeniesie się na Śląsk. Po pokonaniu liczącej ponad 30 kilometrów rundy z Tarnowskich Gór peleton przejedzie m.in. przez Piekary Śląskie, Bytom oraz Siemianowice Śląskie, aby wjechać na liczącą 20 kilometrów rundę wokół Katowic.

Trzeci etap będzie ostatnią szansą do walki o zwycięstwo dla specjalistów od sprintu. Kolarze wystartują z Chorzowa, a dokładnie ze Stadionu Śląskiego i skierują się na południe w stronę Jastrzębia Zdroju, skąd ponownie wrócą w rejon Aglomeracji Śląskiej. Meta zlokalizowana będzie przy stadionie Górnika Zabrze.

Dzień później zaczną się pierwsze schody. Etap o długości 179 kilometrów z Jaworzna do Szczyrku w drugiej części trasy wjedzie w Beskid Śląski. Tam kolarze, podobnie jak w ubiegłym roku, zmierzą się z  Przełęczą Salmopolską oraz Zameczkiem. Również meta będzie zlokalizowana tak jak przed rokiem, czyli na podjeździe pod hotel Orle Gniazdo w Szczyrku. To tutaj  zobaczymy kto na poważnie będzie liczył się w walce o triumf w całym wyścigu.

Odcinek z Wieliczki do Bielska-Białej (152 km) najbardziej podpasuje uciekinierom. Na pagórkowatej końcówce peletonowi łatwo nie będzie,  tu mocni i dynamiczni kolarze zechcą zgarnąć zwycięstwo i cenne bonifikaty.

Przedostatni odcinek poprowadzi z Zakopanego do Bukowiny Tatrzańskiej, po trudnej trasie, nie oszczędzającej nóg przed piątkowym finałem. Królewski etap zostawiono na koniec w Bukowinie Tatrzańskiej.  W tym roku będą to dwie duże pętle, z podjazdami pod Rzepiska, Sierockie i Gliczarów, a wszystko na dystansie 136 kilometrów.

Dzień po dniu:

4 sierpnia - etap 1: Kraków Rynek Główny - Kraków (133,7 km)

mapa 1. etapu Tour de Pologne 2018

profil 1. etapu Tour de Pologne 2018

Rywalizacja skoncentrowana na południu kraju, rozpocznie się w stolicy Małopolski - Krakowie. Po starcie z Rynku Głównego kolarze pojadą na południowy-zachód, przez Lanckoronę do Wadowic, a następnie skierują się na północ, przed powrotem do "Grodu Kraka". Finisz nastąpi na ul. Focha, przy stadionie Cracovii, po tym, jak pokonają trzy czterokilometrowe okrążenia.

5 sierpnia - etap 2: Tarnowskie Góry - Katowice (156,3 km)

mapa 2. etapu Tour de Pologne 2018

profil 2. etapu Tour de Pologne 2018

Drugi etap będzie również niemal kopią z roku ubiegłego. Peleton pojawi się na Śląsku i wystartuje z rynku w Tarnowskich Górach. Lotne premie zlokalizowano w Piekarach Śląskich, Bytomiu i Siemianowicach Śląskich. W finale grupa wpadnie na ulice Katowic, gdzie pokona trzy 20-kilometrowe rundy, na których znajdą się dwie punktowane zmarszczki górskie. Finisz przy "Spodku".

6 sierpnia - etap 3: Stadion Śląski - Zabrze (138,7 km)

mapa 3. etapu Tour de Pologne 2018

profil 3. etapu Tour de Pologne 2018

Krótki, płaski odcinek z Chorzowa na metę w Zabrzu, który w zeszłym roku zadebiutował w roli miasta etapowego Tour de Pologne. Zwyciężył wówczas Caleb Ewan. Tym razem w głównych rolach z pewnością ponownie zobaczymy paczkę sprinterów.

7 sierpnia - etap 4: Jaworzno - Szczyrk (178,7 km)

mapa 4. etapu Tour de Pologne 2018

profil 4. etapu Tour de Pologne 2018

Czwarty etap wstępnie ułoży klasyfikację wyścigu, gdyż po starcie z rynku w Jaworznie, w drugiej części trasy zawodnicy podjadą pod Przełęcz Salmopolską (5,4 km; 5,6%), dwukrotnie pod Zameczek przełęcz Szarcula (4,1 km; 6,1%) i ponownie pod Przełęcz Salmopolską (6,7 km; 5,5%). Po zjeździe rywalizacja zakończy się na krótkiej ściance do hotelu Orle Gniazdo w Szczyrku (1000 m; 10,8%). Kolarze celujący w zwycięstwo w wyścigu zostaną zmuszeni do pokazania na co ich stać, a my poznamy rozkład sił w peletonie.

Ulokowany w Beskidzie Śląskim Szczyrk pojawi się na trasie Tour de Pologne po raz drugi od 1974 roku - wówczas tu znajdowała się meta górskiego etapu, a jako pierwszy kreskę przeciął Ryszard Szurkowski. W zeszłym sezonie wygrał późniejszy triumfator klasyfikacji końcowej Dylan Teuns.

8 sierpnia - etap 5: Kopalnia Soli „Wieliczka” - Bielsko-Biała (152,2 km)

mapa 5. etapu Tour de Pologne 2018

profil 5. etapu Tour de Pologne 2018

Peleton z Wieliczki skieruje się do stolicy Podbeskidzia, w którym etap TdP po raz ostatni zakończył się w 1995 roku. Na  pagórkowatej trasie, 34 kilometry przed metą, kolarze zaliczą Przegibek (2,6 km; 7,4%), a w samej końcówce trzy okrążenia o długości 7,2 kilometra.

To etap z szansą dla harcowników, gdyż runda w Bielsko-Białej nie będzie pestką, końcowe 2 kilometry do kreski w al. Armii Krajowej ma nachylenie 4,1%. Zwycięży silny, dynamiczny zawodnik.

9 sierpnia - etap 6: Zakopane - Bukovina Resort (129,3 km)

mapa 6. etapu Tour de Pologne 2018

profil 6. etapu Tour de Pologne 2018

Peleton po starcie z Zakopanego przeprawi się przez Głodówkę (4,2 km; 4,6%), a następnie cztery razy zaliczy rundę (24,2 km) z podjazdami pod Rzepiska (3 km; 5,9%, maks. 17,7%), Łapsze (1,1 km; 6,1%) oraz Czarną Górę (1,8 km; 6,4%, maks. 9,9%). Z ostatniego punktowanego podjazdu pozostanie 11 kilometrów. Na koniec kolarze skręcą do Bukowiny Tatrzańskiej, wspinając się na ostatnich 5 kilometrach  (3,1 km; 6,55%), przed finiszem na rondzie Klin przy ul. Kościuszki.

Krótkie, intensywne ściganie, wejdzie w nogi, a o zwycięstwo powinna powalczyć kilku-, kilkunastoosobowa czołówka.

10 sierpnia - etap 7: Bukovina Resort- Bukowina Tatrzańska (136,6 km)

mapa 7. etapu Tour de Pologne 2018

profil 7. etapu Tour de Pologne 2018

Ostatni, królewski, etap to znów kopia z ubiegłego roku. Składa się z dwóch rund wokół Bukowiny Tatrzańskiej, na których trudnościami będą drogi pod Rzepiska (2 km; 6,5%, maks. 17,7%), Sierockie (5,1 km; 5,8%, maks. 12,5%), Gliczarów Górny/Ścianę Bukovina (5,5 km; 5,6%, maks. 22%) i finałowa, do Bukowiny Tatrzańskiej (5 km; 4,36%, maks. 11,5%).

Odcinek jest krótki, gdyż liczy sobie niespełna 137 kilometrów, co zapowiada agresywne ściganie i zmiany w klasyfikacji generalnej.

Obsada Tour de Pologne 2018

Wyścig Czesława Langa nie jest dla kolarzy priorytetem w kalendarzu. Pomijając polskie ekipy, stanowi  wstęp przed głównymi imprezami ostatniej części sezonu. Na TdP zawodnicy nie są w pełni formy, co wcale nie znaczy, że przejdą obok wyścigu.

Nasze nadzieje na dobre emocje zostaną ulokowane w Michale Kwiatkowskim. Kolarz Team Sky sam wybrał Tour de Pologne, przedkładając przyjazd do kraju nad bardziej prestiżowy Clasica San Sebastian, w którym przed rokiem triumfował. Na podjazdach przypominających ardeńskie górki powinien świetnie się odnaleźć. "Kwiato" zastrzega, że nie wie czy go nogi po Tour de France poniosą, ale gdyby nie wierzył w sukces, to zostałby w domu nad Lazurowym Wybrzeżem.

Tytuł zwycięzcy postara się powtórzyć Dylan Teuns. Belg w tym sezonie jednak nie błyszczy. Tak jak Kwiatkowski zawalił ardeńskie klasyki, a późnej nie załapał się do składu BMC Racing na Tour de France. Motywacji na pewno mu nie zabraknie, gdyż potrzebuje widocznego sukcesu.

Więcej możemy spodziewać się po Simonie Yatesie. Zwycięzca trzech etapów Giro d'Italia i wielodniowy lider wyścigu, w zeszłym tygodniu kontrolnie wystartował w Prueba Villafranca-Ordiziako Klasika, gdzie zajął drugie miejsce, co podpowiada, że wraca do formy. U boku Anglika w Mitchelton-Scott zobaczymy tej klasy kolarzy co Romain Kreuziger i Michele Albasini, tym bardziej należy obawiać się Yatesa.

Pojawią się też dwaj inni, niespełnieni podczas Giro, kolarze. Fabio Aru (UAE Team Emirates) dopiero co szlifował formę na Tour de Wallonie, dlatego wystartuje dobrze przygotowany. Thibaut Pinot (Groupama-FDJ) wznawia ściganie po przeszło dwumiesięcznej przerwie, stąd należy postawić znak zapytania przy francuskim kolarzu.

Utalentowany Sam Oomen (Team Sunweb) zamierza poprawić ubiegłoroczne siódme miejsce, Movistar Team stawia na Richarda Carapaza. W grze o najwyższą stawkę powinni się również liczyć George Bennet (LottoNL-Jumbo), Simon Spilak (Katusha-Alpecin), Emanuel BuchmannDavide Formolo (obaj Bora-hansgrohe), Rui Costa (UAE Team Emirates) i Sergio Henao (Team Sky).

Trzy pierwsze dni Tour de Pologne zaplanowano z myślą o sprinterach, a tych nie zabraknie. Zobaczymy schodzącą gwiazdę peletonu Andre Greipela (Lotto Soudal) i wschodzącą Jose Hodega (Quick-Step Floors). Przyjeżdża zawsze skory do bitki Nacer Bouhanni (Cofidis), dopiero co opromieniony zwycięstwem w Londynie mistrz Niemiec Pascal Ackermann (Bora-hansgrohe) i jego równie zdolny rodak Phil Bauhaus (Team Sunweb). Do tego Holender Danny van Poppel (LottoNL-Jumbo) ibardzo szybcy Włosi Simone Consonni (UAE Team Emirates), Giacomo Nizzolo (Trek-Segafredo) i Sacha Modolo (EF-Drapac).

LISTA STARTOWA

Technikalia

Klasyfikacje:
– generalna (koszulka żółta)
– najlepszy góral (koszulka magenta)
– najlepszy sprinter (koszulka biała)
– najaktywniejszy zawodnik (koszulka granatowa)
– drużynowa

Bonifikaty czasowe (pierwsza trójka):
– na mecie: 10 sek. – 6 – 4
– na lotnej premii Lotto: 3 sek. – 2 – 1

Punkty do klasyfikacji najlepszy sprinter (pierwsza 20): 20 – 19 – 18 -17 -16 – 15 -14 – 13 – 12 – 11 -10 – 9 – 8- 7 – 6 – 5 – 4 – 3 – 2 – 1

Punkty do klasyfikacji górskiej:
– kat. 1.: 10 – 7 – 5 – 3 – 2
– kat. 2.: 5 – 3 -2 -1
– kat. 3.: 3 – 2 -1
- kat. 4.: 1
- premia im. Joachima Halupczoka: 20 - 14 - 10 - 6 - 4

Punkty na lotnej premii do klasyfikacji najaktywniejszy zawodnik : 3 – 2 - 1

Nagrody:

  • zwycięzca wyścigu: Hyundai Tucson 1.6 T-GDI, 7 DCT wersja premium lub równowartość w gotówce, 2. miejsce - 5670 euro (netto), 3. miejsce - 2835 euro, ..., 20. miejsce - 283 euro
  • zwycięstwo etapowe: 3240 euro (netto)
  • najaktywniejszy zawodnik: 12,15 tys. zł (netto)
  • najlepszy góral: 16,2 tys. zł (netto)
  • najlepszy sprinter: 15 tys. zł (netto)
  • najlepsza drużyna: 12,96 tys. zł (netto)

Transmisja telewizyjna Tour de Pologne 2018

4.08 (sobota)
TVP 1: 17:25
TVP Sport: 15:40 (start), 16:35
Eurosport 2: 17:45

5.08 (niedziela)
TVP 1: 17:25
TVP Sport: 15:15 (start), 16:40
Eurosport 2: 18:00

6.08 (poniedziałek)
TVP 1: 17:25
TVP Sport: 15:30 (start), 16:35
Eurosport 2: 18:15

7.08 (wtorek)
TVP 1: 14:40
TVP Sport: 11:50 (start), 13:05
Eurosport 2: 15:15

8.08 (środa)
TVP 1: 14:45
TVP Sport: 12:45 (start), 13:05
Eurosport 2: 17:30

9.08 (czwartek)
TVP 1: 17:25
TVP Sport: 15:25 (start), 15:55
Eurosport 2: 17:45

10.08 (piątek)
TVP 1: 17:25
TVP Sport: 15:20 (start), 15:45
Eurosport 2: 20:10

mapki i profile: tourdepologne.pl

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

28 Comments

  1. xymek

    3 sierpnia 2018, 10:21 o 10:21

    to nie jest Tour de Pologne tylko Tour de Bukowina...3 rok z rzędu...

    • Karol

      3 sierpnia 2018, 11:19 o 11:19

      Nie bądźmy tacy krytyczni. Tour de Małopolska i Śląsk.

    • Ojciec Franka

      3 sierpnia 2018, 11:22 o 11:22

      To już wszystko zostało tysiąc razy przedyskutowane, czemu tak jest. I chyba nie ma sensu gadać o tym więcej.

      Cieakwiej byłoby oczywiście gdyby było raz tu, raz tam. Ale jest jak jest.

      Mnie natomiast śmieszy/irytuje coś zupełnie innego. A mianowice profile tras na grafice. Te potężne i strzeliste wzniesienia na wiadukcie koło Spodka na ten przykład wyglądają kosmicznie. No ludzie, trochę mimo wszystko pokory. Góry powstają miliony lat wskutek ruchów orogenicznych, a nie w sekund kilka pod palcami grafika. Nie naginajmy rzeczywistości a będzie fajny wyścig. Bo niestety ten nasz mimo wielu zalet ociera się czasami o śmieszność (głównie dlatego, że próbuje być tym, czym nie jest)

      • Karol

        3 sierpnia 2018, 13:13 o 13:13

        Pan Szczęsny na motocyklu i pan Sobczyński mówią, że to kolarska Liga Mistrzów to tak jest. Pan Kurzejewski z panem Langiem potwierdzają, więc się nie czepiaj wzniesień. Może je kosmici ze Spodka stworzyli niedawno.

        • Ojciec Franka

          3 sierpnia 2018, 15:00 o 15:00

          Litościwie w swej wypowiedzi pominąłem owych panów (zwłaszcza ten trzeci prześmieszny w swych zachwytach. Wystarczyło mi 5 minut studia lat temu kilka. Nigdy więcej), no ale skoro już ich wymieniłeś, to jest to kolejny dowód na to, że tdp udaje coś, czym nie jest, i przez to naraża się na śmieszność

          • Kisik94

            3 sierpnia 2018, 17:24 o 17:24

            Teraz są już dobre profile etapów.

          • Ojciec Franka

            4 sierpnia 2018, 12:45 o 12:45

            podrzuć link 😉

          • Kisik94

            5 sierpnia 2018, 00:05 o 00:05

            Na procyclingstats są dobre profile :D.

  2. Karol

    3 sierpnia 2018, 11:19 o 11:19

    Ale czy będą słynne balony? Tour de Balon zobowiązuje.

  3. Apollo

    3 sierpnia 2018, 19:36 o 19:36

    Tłumy przyjdą oglądać bo na każdej mecie będzie festyn z disco polo 🙂

    • Apollo

      3 sierpnia 2018, 19:40 o 19:40

      TdP powinien odbywać się albo po Giro albo po Vuelcie !!! Czyli "trening" przed TdF i przed "MS" !

  4. bykuwodzu

    3 sierpnia 2018, 20:09 o 20:09

    jak zwykle prowizorka
    zamiast ustawić trase pod Kwiatka, dac czasowki to trasa zapodana z gory a czy Kwiato wystapi dowiadujemy się na tydzień przed
    Ech...

    O poziomie wyścigu swiadczy ze co roku jest inny, wylosowany, przypadkowy zwyciezca któremu ot dobrze powialo i po dalszych losach 'miszczow' tego wyścigu, co doskonale widać na ubiegłorocznym przykladzie

    • Apollo

      4 sierpnia 2018, 08:07 o 08:07

      Wodzu zamiast pisać takie głupoty wpierw ogarni swoje tipi.
      Ustawiać trasę pod kogoś kto jest mistrzem Polski a decyzję o uczestnictwie w narodowym wyścigu podejmuje tydzień przed jego rozpoczęciem ?
      Może p.Lang powinien czekać z planowaniem trasy TdP aż panujący nam mistrz łaskawie powie "pojadę" ?

      • vip

        6 sierpnia 2018, 20:18 o 20:18

        Tak czy owak trasę powinien ustawić pod Kwiatka. Jeśli by nie jechał to trudno. Zawsze jest jednak szansa że pojedzie. Na takiej trasie jak w tym roku ma marne szanse na wygranie.

  5. Kibic kolarstwa

    3 sierpnia 2018, 22:31 o 22:31

    Rzeczywiscie szkoda tej czasowki mogla by byc dla Kwiato...mialby wieksze szanse a tak grupa kolarzy do wygrania bedzie szeroka... z drugiej strony ciekawie.. choc boje sie ze o zwyciestwie moga liczyc sie bonifikaty... obym sie mylil i pierwszy niech wygra na minuty...a nie ze dojechal w grupce i na kole...

  6. fred

    3 sierpnia 2018, 22:57 o 22:57

    Oby do Vuelty !!!

  7. Apollo

    4 sierpnia 2018, 03:55 o 03:55

    Wyścig ustawić pod Kwiatkowskiego ? Najlepiej zorganizować siedem etapów w Toruniu i zaprosić dwa zespoły SKY ! 🙂 . Jezeli Kwiato ma wygrać to i na etapie po pustyni Błędowskiej sobie powinien poradzić !

  8. Ojciec Franka

    4 sierpnia 2018, 10:27 o 10:27

    Ależ ludzie, to nie jest wyścig dla Kwiatków czy Majków. Nie ten kalendarz. TdP zawsze będzie wyścigiem docelowym tylko dla krajowego podwórka, reszta traktuje go przejściowo, jako etap po czymś, lub przed czymś. No i nie ma się czemu dziwić, to logiczne. Więc układanie trasy pod kogokolwiek byłoby jeszcze śmieszniejsze. Zresztą lat temu kilka próbowali coś pod Kwiatka robić. I co? Nawet nie przyjechał, lub sobie przerwę w wychodku zrobił. I dobrze zrobił, nauczyło to organizatorów by nie układać trasy pod kogoś, i jeszcze szumnie o tym przez rok gadać.

  9. Kuba

    4 sierpnia 2018, 11:42 o 11:42

    Co rok przy okazji TdP pojawiają się te same komentarze: "tour de balon", "wyscig dookoła śląska i małopolski" "tour de bukowina" etc. I zamiast zrzędzić na kolarskich portalach, to może lepiej byłoby napisać list lub osobiście udać się do burmistrza/prezydenta swojego miasta i zapytać dlaczego nie chce przyjąć jakiegoś etapu TdP. Są media społecznościowe, można uderzyć do lokalnych przedsiębiorców czy nie byliby zainteresowani partycypowaniem w sponsoringu i organizacji etapu TdP w regionie. Nie jest tajemnicą, że Lang układając trasę musi myśleć o finansach. I często ze względu na ten aspekt jakieś jego plany upadają (patrz ten rok i Strbskie Pleso).
    Skoro da się w Krakowie, Katowicach, Zabrzu, Chorzowie, Wieliczce, Bukowinie to pewnie i dałoby się i we Wrocławiu, Poznaniu, Legnicy, Warszawie, Lublinie czy Olsztynie.

    • Ojciec Franka

      4 sierpnia 2018, 12:20 o 12:20

      Ja tam akurat na to nie zrzędzę, bo przyczyny takiego stanu rzeczy są wiadome.

    • Karol

      4 sierpnia 2018, 15:19 o 15:19

      No jasne, najlepiej żeby wszystko kibice załatwili za Langa.

      Lang robi wyścig jaki robi, takie ma możliwości finansowe- ok, ja to rozumiem. Ale niech nie mydli oczu (chociaż bardziej dziennikarze niż on), że to jest jakiś wielki wypas i ekscytujące widowisko. Jeżdżą nudne rundy, co roku w tych samych miejscach. Wyścig treningowy na przetarcie dla poważnych kolarzy, w którym przeważnie wygrywają albo młodzi zdolni, którzy kiedyś będą poważnymi zawodnikami lub kolarze z drugiego lub trzeciego szeregu. Umówmy się, gdyby TdP zniknął z kalendarza to raczej niezbyt wielu kibiców by za nim zapłakało. Niby to najwyższa kategoria WT, ale emocji tyle co na grzybach.

      • kuba

        4 sierpnia 2018, 17:34 o 17:34

        A myslisz, ze Lang nie ma takich czy innych pomyslow na trase wyscigu? Wszystko rozchodzi sie o kase. Jesli np Poznan i Wroclaw nie chca etapow (czytaj - nie chca bulic kasy) to sam Lang tego nie zrobi. A co do jakosci... Coz... dla koneserow kolarstwa TdP to amatorszczyzna, ale dla Januszy i ich dzieci jest to kawal frajdy jak moga zobaczyc 3-4 razy kolarzy na rundach w miescie. To prawda, ze nie jest to praktycznie dla nikogo cel sezonu, ale i z Eneco tak jest, z TdA i wieloma innymi wyscigami. I sam Lang tego nie ukrywa, ze musi zapraszac dobrych kolarzy, bo zazwyczaj najlepsi sa zmeczeni Tourem i maja inne plany. Giro tez ma kompleks Touru 😉

  10. Alejandro

    4 sierpnia 2018, 11:58 o 11:58

    Co roku trasa ta sama. Dlaczego p.Lang nie zrobi etapu na Pomorzu, Mazurach czy Wielkopolsce? Rozumiem że u nas gór jako takich nie ma, ale czy nie można raz na jakiś czas zrobić zupełnie innej trasy? W Hiszpanii jest vuelta espana i vuelta Andaluzja a u nas tylko Tour de Małopolska!

    • Ojciec Franka

      4 sierpnia 2018, 12:30 o 12:30

      no właśnie nie można. Przyczyna jest prozaiczna - pieniądz.

  11. Hamulczyk

    4 sierpnia 2018, 15:53 o 15:53

    Ciekawe dlaczego "Borowcy" jadą bez "tarczówek" ... ???

  12. Bruno

    4 sierpnia 2018, 22:38 o 22:38

    Jest jak jest przyzwoita etapówka w kalendarzu UCI nie ma co się nad tym bardzo rozwodzić i deliberować, wszyscy wiemy że Grand Tour to nie jest i tyle a fajnie, że jest przynajmniej na razie. A wypowiedziami pseudofachowców w TVPiS nie ma się co podniecać i denerwować . Jest na szczęście jeszcze w Eurosporcie. Mdlący trochę ten podtytuł / hasło "Narodowy wyścig niepodległości" taka tautologia bez logiki. Ale to hasło nie dla kibiców nie dla kolarzy, a dla incydentalnych obserwatorów.

  13. Romek

    6 sierpnia 2018, 08:15 o 08:15

    No to tym pobłądzeniem pod Tarnowskimi Górami dowalili. Polnische wirtschaft w pełnej gali.

  14. Ojciec Franka

    6 sierpnia 2018, 16:00 o 16:00

    Groteskowo stało się. Gęby pełne frazesów, a po amartorskiej pomyłce udawanie, że nic się nie stało. Bo błędy naprawdę się zdarzają, każdemu. Tylko, że jakoś tak z klasą można by to robić...

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: