Vital Concept szuka wzmocnień

Ekipa Vital Concept kończy kompletowanie składu na sezon 2019. Do zespołu dołączyć ma dwóch kolarzy, a wśród potencjalnych kandydatów pojawiają się nazwiska m.in. Pierre'a Rollanda i Serge'a Pauwelsa.

Francuski zespół, ścigający się z licencją kontynentalną, jest bliski zamknięcia składu na sezon 2019. Aktualnie kontrakty na przyszły rok podpisane ma już 20 kolarzy. Ekipa wciąż jednak poszukuje jednego lub dwóch kolarzy z wysokiej półki, którzy mogliby realnie wzmocnić siłę rażenia. W tym kontekście we francuskich mediach zaczęły przewijać się nazwiska Pierre'a Rollanda oraz Serge'a Pauwelsa, którzy na ten moment nie mają podpisanych kontraktów na 2019 rok. 

W tej chwili nie jesteśmy w stanie potwierdzić żadnych informacji. Na ten moment nie mamy podpisanej umowy z jakimkolwiek nowym zawodnikiem. Krąży wiele plotek na temat mojego zespołu, ale w tej chwili nie mogę potwierdzić czy ktoś do nas dołączy. Prowadziłem wiele rozmów i negocjacji, ale szanuję kalendarz i konkretne rozmowy rozpoczęły się dopiero 1 sierpnia

– przyznał, pytany o te nazwiska menadżer Vital Concept, Jerome Pineau.

31-letniemu Rollandowi po tym sezonie wygasa trzyletni kontrakt z ekipą EF Education First-Drapac. Podczas dotychczasowej przygody z amerykańskim zespołem nie był jednak w stanie zbliżyć się do wyników jakie osiągał jeżdżąc w barwach Europcaru. Na ten moment nie wiele wiadomo jaka będzie przyszłość doświadczonego Francuza. Być może jego aktualny zespół zdecyduje się przedstawić mu ofertę nowego kontraktu. W innym przypadku Rolland nie będzie raczej narzekać na brak ofert. Zainteresowanie nim wyraża bowiem m.in. ekipa Direct Energie, która chciałby wrócić na poziom WorldTouru.

Również Pineau przyznał, że nawiązał kontakt z Rollandem, z którym miał okazję ścigać się wspólnie podczas igrzysk olimpijskich w 2008 roku. Nie były to jednak negocjacje czy próba przedstawienia kontraktu. Jest bowiem kilka przeszkód, jak budżet ekipy, jej rozmiar czy uboższy w stosunku do innych ekip kalendarz startowy, które mogą zniechęcić Rollanda. Pineau jest jednak skłonny przytrzymać wolne miejsce i poczekać jakiś czas na decyzję 31-latka.

Pierre Rolland aktualnie ściga się w dużej ekipie, która jeździ w WorldTourze dlatego zatrudnienie go wiązałoby się ze sporymi kosztami. W tej chwili nie mogę powiedzieć, że się nim nie interesujemy, ale jednocześnie nie mogę potwierdzić, że do nas dołączy, bowiem najpierw musimy popracować nad zwiększeniem budżetu. On jest naprawdę bardzo dobrym kolarzem, ale też sporo kosztuje. Rozmawiałem z nim, ale tylko dlatego, że znamy się od czasu igrzysk olimpijskich w 2008 roku. Powiedział mi, że dobrze czuje się w obecnej ekipie. Myślę, że jest tam szczęśliwy i nie wiem czy będzie chciał odchodzić. Rozmawiałem też z jego menadżerem, ale to nie były żadne negocjacje

– oznajmił.

Wiem też, że Pierre miał propozycje od innych francuskich ekip, ale dla niego priorytetem będzie pozostanie w World Tourze. Szansa na zakontraktowanie go jest obecnie niewielka, ale jeżeli pod koniec sierpnia nadal nie będzie miał drużyny na nowy sezon to wówczas będę działał.

Celem Pineau na nadchodzący sezon jest to, aby jego drużyna była bardziej konkurencyjna w górach. Stąd też, zainteresowanie oprócz Rollanda, kolarzem takim jak Serge Pauwels.

Zespół chciałby rozwinąć się jeśli chodzi o rywalizację w górach i na dużych wyścigach. Serge jest kolarzem bardzo konsekwentnym. Jeździłem z nim w Omedze. Jest mądrym i dobrym człowiekiem, ale i dobrym kolarzem. W tym momencie nie wiem jednak czy możemy coś w jego kontekście zrobić. On jest aktualnie bez kontraktu, a nas interesuje każdy dobry kolarz, który nie ma jeszcze drużyny na kolejny rok

powiedział Pineau.

Będąc szczery muszę przyznać, że mam plan i chcę znaleźć dodatkowe fundusze, aby móc działać skuteczniej.  Na przyszły sezon mamy aktualnie zakontraktowanych 20 zawodników. Jeśli znajdziecie mi nowego sponsora, nasz skład może liczyć nawet 29 nazwisk. Mówiąc poważnie, chcemy spędzić przyszły sezon jako ekipa pro-kontynentalna, licząca 22 kolarzy. Wciąż musimy rozwijać się krok po kroku. Jest dla za wcześnie na myślenie o WorldTourze. Wspólnie robimy postępy i widoczne oznaki są bardzo dobre. Dajcie na dwa lub trzy lata na rozwój.

Jak dowiedział się portal "Cyclingnews" transfer Pauwelsa wydaje się bardzo mało prawdopodobny. Ten bowiem w ciągu najbliższych kilku dni powinien parafować nową umowę ze swoim dotychczasowym pracodawcą, czyli ekipą Dimension Data.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: