Gianni Moscon uziemiony

Gianni Moscon, portret 2018

Team Sky nie będzie wystawiać w wyścigach Gianniego Moscona, do czasu werdyktu ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI).

Zawieszenie Włocha związane jest z wydarzeniami z 15. etapu Tour de France. Moscon uderzył wówczas kolarza Fortuneo-Samsic - Elie Gesberta. Francuz próbował wyprowadzić Warrena Barguila na czoło peletonu, co z jakiegoś powodu zdenerwowało Moscona.

24-latek zaraz po zakończeniu etapu został zdyskwalifikowany przez komisję sędziowską, a dalszy bieg sprawie ma nadać komisja dyscyplinarna UCI. Team Sky poinformował portal "cyclingnews.com", że Moscon do czasu werdyktu ze strony UCI nie będzie się ścigał. 

To nie jest pierwsza tego typu sytuacja związana z młodym Włochem. Na początku ubiegłego sezonu użył rasistowskich słów w kierunku Kevina Rezy, później został oskarżony o świadome spowodowanie kraksy Sebastiana Reichenbacha.  Tu świadkowie nie potwierdzili zarzutów kolarza ze Szwajcarii. Po sprawie Rezy Team Sky zawiesił na dłużej Moscona, zaznaczając że jeśli kłopoty dyscyplinarne będą się powtarzać rozwiążą kontrakt z nerwowym Włochem.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. Xedron

    2 sierpnia 2018, 18:45 o 18:45

    Po sprawie Frooma kolarze nie będą mieli oporów przed braniem maksymalnych dopuszczalnych dawek dozwolonych środków, bo jeżeli nawet przekroczą limit to zawsze będą mogli wytłumaczyć się w ten sam sposób co Brytyjczyk. W tym przypadku jednak UCI nie będzie mogło zezwolić na bijatyki, prędzej powstałaby nowa konkurencja pokroju szachoboksu 🙂

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: