Recenzja: "Full Gas"

Mnogość sposobów na wygranie wyścigu kolarskiego opisuje w swojej książce "Full gas" Peter Cossins.

Debata na temat tego, czy wyścigi kolarskie powinni wygrywać zawodnicy danego dnia fizycznie najsilniejsi, czy może jednak najsprytniejsi, najinteligentniejsi czy najbardziej przebiegli, toczy się od przeszło 100 lat. Śledząc prasowe relacje z pierwszych kolarskich wyścigów z czasów gdy w Europie ciągle nie brakowało królów i cesarzy, niekoniecznie w kolarskim peletonie, nie trudno znaleźć całe akapity, gdzie sprawozdawcy starają się znaleźć ostateczną odpowiedź na to pytanie. Tysiące wyścigów później nie jesteśmy wcale bliżej znalezienia odpowiedzi na to jakże przecież ważne pytanie.

Jaki jest więc najlepszy sposób na wpisanie się do kolarskich annałów jako zwycięzca wyścigu? Końska siła nie zawsze przynosi upragnione zwycięstwo, a nierzadko jest wręcz zgubą, a i najbardziej przebiegły kolarz może sam paść ofiarą swoich gierek. Uchylić rąbka tej kolarskiej tajemnicy postanowił uchylić Peter Cossins. Autor na co dzień mieszkający w leżącym blisko Pirenejów departamencie Ariège i znany z pewnością czytelnikom anglojęzycznych magazynów kolarskich jak Cycling Weekly czy Procycling.

W swojej książce o przewrotnym tytule "Full Gas" (pol.pełen gaz) przytacza on historię rozwoju kolarskiej myśli taktycznej. Nie od zawsze przecież wyścigi wygrywało się w sposób znany nam z popisów brytyjskiej drużyny Sky. Przez ponad sto lat swojej historii sport ewoluował, a w każdej niemal dekadzie najbardziej efektywną okazywała się zupełnie inna taktyka. Czytając kolejne rozdziały można się tylko zastanawiać, jak na trasie Tour de France wyglądałoby zderzenie miażdżącej i autorytarnej siły Merckxa wraz z oddaną mu bezgranicznie drużyną i pełną anarchii, ale i gwiazd strategią La Vie Claire?

Pisząc "Full Gas" Cossins wykonał sporo pracy nie tylko rozmawiając z wieloma specjalistami od kolarskiej taktyki, ale i zręcznie korzystając z najróżniejszych dostępnych wcześnie źródeł jak książki czy artykuły prasowe. Całość daje bardzo zadowalający wynik. Warto też dodać, że brytyjskiemu autorowi udało się pozostać obiektywnym wobec drużyny Sky, a czasem zdobyć się nawet na pewno uszczypliwości. Szczególnie oberwało się popularnej tezie, że to Team Sky był pionierem w sferze tzw. "marginal gains" - minimalnych zysków.

"Full Gas" jest pozycją nie tylko dla wytrwanych kibiców kolarstwa, ale również dla osób zaczynających przygodę z tym pięknym sportem. Niezależnie od poziomu wtajemniczenia książka pozwala lepiej zrozumieć partię szachów rozgrywaną przez 200 graczy, jaką niewątpliwie jest kolarski wyścig.

Liczba stron: 336
Język: angielski
Wydawca: Yellow Jersey
Rok wydania: 2018
Format: okładka twarda

Książka została przekazana do recenzji przez wydawcę.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: