Trójka kolarzy zaatakuje rekord godzinny

Jeżeli wydaje wam się, że zakusy na rekord świata w jeździe godzinnej odeszły w przeszłość to się grubo mylicie. Do takiej próby szykują się właśnie Martin Toft Madsen, Dion Beukeboom i Vittoria Bussi.

Obecny rekord wśród mężczyzn wynosi 54,526 kilometra i od 2015 roku należy do Brytyjczyka Bradleya Wigginsa, natomiast kobietom przewodzi Amerykanka Evelyn Steven, z rezultatem 47,980 kilometra (2016).

Pierwszy do walki z czasem stanie Toft Madsen. Duńczyk rekord Wigginsa postara się pobić 26 lipca. 33-latek jest obecnym mistrzem kraju w jeździe na czas, a w ubiegłym roku wygrał czasówkę Chrono de Nations, m.in. pokonując mistrza Europy w tej specjalności Victora Campenaertsa.

Drugi w kolejce jest Dion Beukeboom. 29-letni zawodnik próbę planuje podjąć 22 sierpnia. Beukeboom na swoim koncie ma 4. miejsce w tegorocznych mistrzostwach Holandii na czas, a także dwa brązowe krążki mistrzostw Europy w wyścigu pościgowym na torze. 

12 lub 13 września rekord Evelyn Stevens postara się pobić Vittoria Bussi. To będzie drugie podejście Włoszki. W październiku ubiegłego roku 31-letniej Bussi zabrakło 404 metrów. Brązowa medalistka mistrzostw Włoch z 2014 specjalizuje się także w triathlonie.

Wszystkie próby odbędą się na torze w meksykańskiej miejscowości Aguascalientes, położonej na wysokości blisko 2 tys. metrów nad poziomem morza.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: