Tour de France 2018. Michał Kwiatkowski: "jazda drużynowa jest dla nas bardzo ważna"

kolarze Team Sky uczestniczacy w Tour de France stoją przed autobusem zespołu

Pierwszy, pozbawiony gór, tydzień Tour de France nie będzie tak bezbarwny jak się co po niektórym wydaje. Wiatr od wybrzeża, drużynówka i brukowane odcinki mogą wielu na dobre wybić z głowy myśli o klasyfikacji generalnej.

Jak dobrze rozpocząć wyścig mówił na konferencji prasowej Michał Kwiatkowski. Tak jak przed rokiem 28-letni zawodnik skupi się na pracy dla Chrisa Froome'a, która ma doprowadzić lidera Team Sky do piątego zwycięstwa w Paryżu.

Czasówka drużynowa jest dla nas bardzo ważna. W tym roku nie mamy prawdziwego otwarcia z prologiem lub jazdą na czas. W "Delfinacie" etap jazdy drużynowej wyszedł nam znakomicie, ale Tour de France to zupełnie inny poziom. Zrobiliśmy wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tego etapu, przyjechaliśmy dzień wcześniej do Francji, aby zapoznać się z trasą czasówki

˗ powiedział mistrz Polski, podkreślając, że zwycięstwo na trzecim etapie pozwoli przejąć żółtą koszulkę i nie tylko to.

Zwycięstwo w drużynówce może być kluczowe dla przebiegu pierwszych dziewięciu etapów, ze względu na pozycjonowanie w peletonie, ruchy w grupie i ustawienie przed brukami. Etap do Roubaix będzie na pewno ciężki, ale nastawiamy się na zdobycie tam przewagi, a nie na rozważaniach o kraksie czy braku szczęścia. Najlepszą obroną jest atak, dlatego do dziewiątego etapu należy podejść z nastawieniem na zwycięstwo. Taki scenariusz może również pomóc zaoszczędzić siły na późniejsze etapy. Po dniu odpoczynku trzy kolejne, naprawdę ciężkie odcinki, będą wyzwaniem. Ale w końcu jestem tutaj, aby walczyć ze wszystkich sił

˗ dodał były mistrz świata, cytowany przez "Cyclingnews".

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

4 Comments

  1. Ojciec Franka

    6 lipca 2018, 09:33 o 09:33

    TdF jest nudne ze względu na takie ekipy jak ta, w której pracujesz, mości Michale. Nie ze względu na trasę. Po tej drużynówce będzie pozamiatene. Obym się mylił.

  2. Apollo

    6 lipca 2018, 10:49 o 10:49

    W tym roku w grupie SKY Michał Kwiatkowski w koszulce mistrza Polski i na biało-czerwonym Pinarello bedzie pasował jak "kwiatek do kożucha" . ;).
    Życzę Michałowi wygrania etapu i zainicjowania ucieczki z Saganem i Maćkiem Bodnarem 🙂 !

  3. Mateusz

    6 lipca 2018, 19:31 o 19:31

    A ja właśnie myślę że BMC zwycięży czasówkę! Jest Kung, Bevin, Van Garderen i oczywiście Porte, czyli czterech świetnych czasowców. Do tego jeszcze Schar, który pamięta zwycięską czasówkę z 2015

    • Ojciec Franka

      6 lipca 2018, 20:59 o 20:59

      nie mam nic przeciwko temu 🙂 Aczkolwiek nie wierzę

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: