Mistrzostwa Polski 2018. Marta Jaskulska: "zrobiłam swoje"

Przyjechała, zobaczyła, zwyciężyła. Marta Jaskulska wzorowo wywiązała się z roli faworytki, zgarniając na mistrzostwach Polski w Ostródzie oba medale w kategorii juniorka.

W sobotnim wyścigu ze startu wspólnego reprezentantka KK BCM Nowatex Ziemia Darłowska od początku kontrolował sytuację na trasie, wspierana w ucieczce przez swoją klubową koleżankę Wiktorię Kierat.

Jechało mi się bardzo dobrze, znałam trasę. Chciałyśmy z koleżankami zacząć mocno od początku, żeby została jak najmniejsza grupa. Odjechałyśmy, udało nam się stworzyć sytuację, w której obydwie miałyśmy medal. A później zrobiłam już swoje

- opowiadała na mecie w rozmowie z "Rowery.org".

Marta wywodzi się z terenów, na których przebiegają trasy tegorocznych mistrzostwa Polski. Karierę rozpoczęła w klubie Warmia Biskupiec, nim w 2017 roku trafiła do Darłowa.

Na co dzień mieszkam w Darłowie i na trasie byłam tylko raz, ale na pewno czułam się tutaj jak w domu, znam te tereny. Tak naprawdę wszędzie jest podobne ukształtowanie terenu. Pomogło mi to na 100 procent, no i sam fakt, że mogłam spać sobie w domu i dojeżdżać na trasę na pewno dało mi duża przewagę.

Jaskulska dokonała nie lada wyczynu, rok po roku sięgając po podwójną koronę mistrzostw Polski. Pewna swojej wartości mogła spokojnie podejść do wyścigu.

Raczej nie czułem presji w związku z bronieniem koszulki. Na pewno chciałam to zrobić, widziałam, że jestem w stanie i skupiłam się na tym celu. Na pewno miałam w głowie coś, że może się nie udać, jednak to jest sport, ale wiedziałam że jestem dobrze przygotowana.

18-letnia kolarka ma już za sobą doświadczenie na arenie międzynarodowej. W tym roku była 2. w holenderskim wyścigu zaliczanym do Pucharu Świata, Healthy Ageing Tour, a Gracia Orlova (2.2) ukończyła na 34. miejscu. W dalszej części sezonu przed Jaskulską start w mistrzostwach Europy.

Byłam na rekonesansie trasy mistrzostw Europy. Jest okropnie ciężka, ale nie chce na razie o tym myśleć

- dodała.

Utalentowana zawodniczka w tym sezonie żegna się z rywalizacją na poziomie juniorskim, jednak na razie nie wybiega myślami w przyszłość.

Nie myślę jeszcze o tym co po juniorce. Chcę się skupić na tym żeby ten sezon pojechać dobrze i zrobić coś na arenie międzynarodowej.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: