Tour of Slovenia 2018. Rafał Majka walczy ze słabościami

uśmiechnięty Rafał Majka

Rafał Majka na trzecim miejscu ukończył królewski etap Tour of Slovenia i taką też pozycję zajmuje przed niedzielnym, decydującym odcinkiem jazdy indywidualnej.

Kolarz Bora-hansgrhe na mecie w Kamniku przegrał o 32 sekundy z Primozem Roglicem, którego tempa nie utrzymał na podjeździe Volovjek. Można było dostrzec, że 28-letni Polak nie wszedł jeszcze na swój najwyższy poziom, choć i tak wyglądał lepiej od Kolumbijczyka Rigoberto Urana (FE-Drapac), również przygotowującego się do Tour de France.

Choć nie czułem się dziś dobrze, to myślę, że mogę być zadowolony ze swojego występu, zwłaszcza mając w pamięci to, iż niedawno skończyłem zgrupowanie wysokogórskie. To nie był mój najlepszy dzień, ale mimo to dałem radę przyjechać w pierwszej grupie. Pojechaliśmy dobrze jako zespół. Mam nadzieję, że jutro będę się czuł lepiej i dam z siebie wszystko na czasówce. Tour of Slovenia to dobre przygotowanie do Tour de France, póki co idzie bardzo dobrze

- powiedział Majka na mecie.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. Kibic kolarstwa

    17 czerwca 2018, 08:40 o 08:40

    Rafał jedź czasowke na maksa... podium będzie w zasięgu

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: