Małopolski Wyścig Górski 2018: etap 1. Maciej Paterski najlepszy w Alwernii

Maciej Paterski (Wibatech Merx 7R) wygrał w Alwerni pierwszy etap 56. edycji Małopolskiego Wyścigu Górskiego i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

"Patera" na mecie okazał się lepszy od Pawła Cieślika (CCC Sprandi Polkowice) i Kamila Zielińskiego (Team Hurom).

Pierwszy z etapów 56. edycji Małopolskiego Wyścigi Górskiego liczył sobie 130 kilometrów i poprowadził peleton z Trzebini do Alwerni. Trasa wiodła po dwóch rundach. Kolarze najpierw dwukrotnie pokonywali dziś podjazd w Myślachowicach, gdzie wyznaczona została premia górska im. Jana Góreckiego, a następnie czekał na nich jeszcze podjazd pod Łysą Górę.

Długo trzeba było czekać na zawiązanie się ucieczki. Dopiero po blisko godzinie do przodu odskoczyli Petr Fiala (AC Sparta Praha), Artur Ershov (Marathon Tula) i Franz Schiewer (Triebwerk), za którymi kontratakowali Robert Malik (CK Pribram Gastro), Mathieu Troude (France National Military) i Artur Jatczak (TC Chrobry Scott Głogów). Drugi trio nie zdołało jednak dojść czołówki i po długim pościgu powróciło do grupy zasadniczej.

Maksymalna przewaga prowadzącej trójki względem peletonu sięgnęła 4 minut. Z czasem zaczęła rzecz jasna topnieć w związku z wytężoną pracą ekip Wibatech i PS Team Thuringen. Na 20 kilometrów przed metą to wciąż jednak była minuta różnicy, zaś końcówka trasy była dość wymagająca, co dawało uciekinierom realne szanse na dojście grupy.

Ucieczka została zlikwidowana na 10 kilometrów przed metą, a trudny teren wyeliminował z walki sprinterów. Etap padł łupem Macieja Paterskiego. Patera na finiszu okazał się lepszy od Pawła Cieślika i Kamila Zielińskiego.

Wyniki 1. etapu Małopolskiego Wyścigu Górskiego 2018 (2.2), Trzebinia - Alwernia (130 km):

1. Maciej Paterski (Wibatech Merx 7R)
2. Paweł Cieślik (CCC Sprandi Polkowice)
3. Kamil Zieliński (Team Hurom)
4. Adam Stachowiak (Voster Uniwheels)
5. Hayden Mccormick (ONE Pro Cycling)

PEŁNE WYNIKI

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: