Szlakiem Walk majora Hubala 2018. Lukas Schlemmer utarł nosa sprinterom

matthias manfertseder, felbermeyr simplon wels

Powodzenie ucieczki do Kazimierzy Wielkiej na drugim etapie Szlakiem Walk majora Hubala (2.1) dało Austriakowi Lukasowi Schlemmerowi największy sukces w karierze.

Kolarz ekipy Felbermayr - Simplon Wels w zmiennych warunkach pogodowych najlepiej poradził sobie w trzyosobowej ucieczce i na 127-kilometrowym odcinku sięgnął po zwycięstwo, po tym jak peleton spowolniły defekty i padający deszcz.

Pogoda na początku była bardzo fajna, poszła nasza grupka, najpierw spokojnie. W finale jechaliśmy już wszystko, wiedzieliśmy, że w deszczu mamy szanse z dużą grupą

- powiedział 23-letni Austriak na mecie drugiego odcinka.

Planowałem zabieranie się w ucieczki, tu poszło dobrze. Pracowaliśmy zgodnie, jedynie na ostatnim kilometrze trochę się czarowaliśmy. Czekałem na sprint, bo to moja mocna strona. Udało się wygrać

- tłumaczył kolarz kontynentalnej formacji z Austrii.

Schlemmer w karierze nie ma na koncie wielu sukcesów i wygrana na polskich szosach stanowi jego najlepszy dotychczas wynik. Młodzian z Austrii w poprzednich latach pokazał się 2. miejscem na prologu Tour of Austria (2016), a także 5. lokatą w GP Izola (2017) i 2. miejscem w GP Laguna Porec (2018).

Austriak do popołudniowej czasówki w Busku Zdrój przystąpi jako ostatni, broniąc koszulki lidera. 21-kilometrowa próba będzie sporym wyzwaniem, ale młody kolarz nie wyglądał na specjalnie przejętego, gdyż cel na wyścig już zrealizował.

Nie jestem najlepszym czasowcem. Zobaczymy jak mi pójdzie, dam z siebie wszystko i potem będę myślał o tym, gdzie jestem w klasyfikacji generalnej.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: