Giro d'Italia 2018. Chris Froome powiększył stratę

Chris Froome podpisuje listę startową na Giro

Czwarty etap Giro d'Italia nie zakończył się dobrze dla Chrisa Froome'a. Lider grupy Sky na krótkim podjeździe do mety w sycylijskim Caltagirone nie utrzymał się z najlepszymi, notując na mecie stratę 21 sekund do Tima Wellensa.

W klasyfikacji generalnej Brytyjczyk jest obecnie na 20. pozycji i ma już 54 sekundy do Toma Dumoulina z Team Sunweb.

Końcówka mi nie wyszła, ponieważ przed podjazdem nie byłem najlepiej ustawiony. Etap był bardzo nerwowy, drogi miejscami niebezpieczne, cieszę się, że dzień upłynął mi bez niepotrzebnych przygód

- powiedział Froome na mecie.

Czterokrotny zwycięzca Tour de France stara się zachować spokój. Jego upadek przed czasówką w Jerozolimie nie minął bez śladu, ale zapewnia, że z dnia na dzień czuje się lepiej.

Nie martwię się następnymi etapami. Na szóstym mamy podjazd pod Etnę, tam klasyfikacja na dobre się otworzy. Upadek, to już zaledwie wspomnienie, nie pozwalam by pozostawił ślad w mojej głowie. To normalne, że są lepsze i gorsze dni w czasie tak długiego wyścigu.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: