Karpacki Wyścig Kurierów 2018: etap 6. Filip Maciejuk zwycięzcą!

Filip Maciejuk (Reprezentacja Polski) wygrał w Tarnowie 35. edycję Karpackiego Wyścigu Kurierów. Ostatni etap wygrał najszybszy z ucieczki Włoch Mattia Bais (Cycling Team Friuli), na kresce pokonując Holendra Svena Burgera (Wielerploeg Groot Amsterdam) oraz Szymona Tracza (Reprezentacja Polski).

18-letni Maciejuk w klasyfikacji generalnej pokonał dwóch Holendrów - o 8 sekund Jensa van den Doola (Delta Cycling Rotterdam) oraz o 21 sekund Svena Burgera. Na 8. miejsce sklasyfikowany został za to Szymon Tracz.

Za kolarzami wielki finał 35. Karpackiego Wyścigu Kurierów. Na ostatni dzień młodzieżowej rywalizacji zaplanowano najtrudniejszy, górzysty etap o długości 170 kilometrów, którego trasa poprowadziła z Tuchowa do Tarnowa. To był prawdziwie królewski odcinek zarówno pod względem trudności trasy, jak i zaciętej walki pomiędzy kolarzami. A to wszystko przy „akompaniamencie” licznie zgromadzonych wzdłuż trasy kibiców.

Na najdłuższym z tegorocznych etapów kolarze dwukrotnie wspinali się pod Ostry Kamień, Gilową Górę oraz Dąbrówkę Szczepanowską, a w międzyczasie zaliczyli także premię górską przed Zalasową oraz dwa lotne finisze w Szerzynach, gdzie czekały na nich cenne sekundy bonifikaty czasowej.

Zaraz po starcie ostrym kolarze po raz pierwszy podjeżdżali pod Zalasową, choć wtedy jeszcze bez górskiej premii. Tam jednak szybko i łatwo do przodu odjechała 10-osobowa grupa w składzie: Matteo Donega (Cycling Team Friuli), Juraj Bellan (Reprezentacja Słowacji), Venantas Lasinis (Reprezentacja Litwy), Jacob Eriksson (Destil - Parkhotel Valkenburg), Jaka Primozic (Cycling Team Kranj), Nils Sinschek (LottoNL- Jumbo - DJR), Flavio Peli (Delio Gallina Colosio), Muhammamad Saharil (Team Sapura Cycling), Bartłomiej Wojtanek (TC Chrobry Scott Głogów) oraz Jens van den Loon (Delta Cycling Rotterdam).

Czołówka oddaliła się na około 2 minuty i między sobą rozgrywała kolejne premie górskie i lotną. Bardzo aktywnie jechał van den Dool, który punktował niemalże za każdym razem, podobnie jak Lasinis i Bellan.

Po minięciu drugiej górskiej premii na kontratak z peletonu zdobył się zwycięzca czasówki w Starym Smokovcu, Massimo Orlandi (Cycling Team Friuli), który szedł mocnym, równy tempem, aż w końcu dołączył do harcującej dziesiątki. Grupa kręciła przez jakiś czas razem, ale na drugim podjeździe pod Ostry Kamień podzieliła się. Na przód wysforowali się Bellan, Lasinis, Peli i van den Dool, uzyskując 30 sekund przewagi nad pozostałą siódemką i kolejnymi 2 minutami nad peletonem, który także co jakiś czas się dzielił.

Spokoju na trasie nie było dziś ani przez moment. Z grupy zasadniczej co rusz szły kolejne ataki, aż w końcu uformowała się 17-osobowa grupa. „Wisiała” ona jednak pomiędzy czołówką, a peletonem przez dłuższy czas, nie będąc w stanie powiększyć swojej przewagi.

Decydujący dla losów etapu, a jak się później okazało - także i wyścigu - okazał się dwukrotnie pokonywany podjazd pod Dąbrówkę Szczepanowską. Stromą i krętą wspinaczkę prowadząca czwórka rozpoczęła z zapasem 2 minut nad porozrywanym na części peletonem, który w międzyczasie zdołał dojść pozostałych uciekinierów. Ciężki podjazd jednak mocno dał w kość kolarzom, a na trasie zapanował istny chaos. Powstały grupy i grupeczki, których składy systematycznie się zmieniały. Jedyną stałą pozostawała czołówka, choć i od niej w końcu odpadł Litwin Lasinis.
Gdy wydawało się, że po zjeździe sytuacja nie co się ustabilizowała, szosa ponownie zaczęła piąć się ku niebu - zawodnikom wszak pozostawał jeszcze drugi przejazd przez wymagającą Dąbrówkę.

Na prowadzeniu ostali się najdłużej Peli i van den Dool, za którymi powstała grupa, w której kręcili m.in. Mattia Bais (Cycling Team Friuli), Filip Maciejuk i Szymon Tracz (Reprezentacja Polski), Francesco di Felice (Delio Gallina Colosio) i Sven Burger (Wielerploeg Groot Amsterdam). Na 10 kilometrów przed metą czołówka została przez nich doścignięta i wiadomo już było, że to kluczowa akcja. Lider klasyfikacji generalnej „Małopolska” tracił w tym momencie ponad minutę do rywalki, więc wirtualnym liderem wyścigu stał się trzeci kolarz klasyfikacji generalnej, Filip Maciejuk.

Walka była zacięta do samego końca. O etapowym sukcesie zadecydował finisz z grupy, ale sędziowie musieli uważnie sprawdzać fotofinisz, by w końcu z całkowitą pewnością wskazać, że zwycięzcą w Tarnowie został Mattia Bais (Cycling Team Friuli). Na mecie wyznaczonej pod stadionem żużlowym „Jaskółcze Gniazdo” wyprzedził on Svena Burgera i Szymona Tracza. Radość włoskiego zespołu była przeogromna.

Mattia Bais

Równie mocno cieszył się także Filip Maciejuk wraz z kolegami z kadry - z ich pomocą udało mu się zrealizować wcześniej założony plan i to właśnie on triumfował w klasyfikacji generalnej „Małopolska”, o 8 sekund wyprzedzając Holendrów Jensa van den Doola i Svena Burgera.

Spokojnie można powiedzieć, że był to królewski etap tego wyścigu. Najdłuższy, najcięższy i najbardziej upalny. Było naprawdę ciężko, ale byliśmy na to gotowi. Rano przed etapem powiedziałem chłopakom, że chcę i mogę wygrać ten wyścig i zrobiliśmy wszystko, by tak się stało. Stworzyliśmy mocny team i dobrze nam się współpracowało, dzięki czemu plan został zrealizowany

- mówił na mecie zwycięski Filip Maciejuk.

Myślę, że to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy młodzieżowy wyścig w Europie. Jestem pierwszorocznym orlikiem i dla mnie to był bardzo ważny start. Cieszę się ogromnie, że mogłem tu startować i że okazał się ten start tak udany

- dodał Filip.

Wyniki 6. etapu Karpackiego Wyścigu Kurierów 2018 (2.2U), Tuchów - Tarnów (180 km):

1. Mattia Bais (Cycling Team Friuli)                          4:22:21
2. Sven Burger (Wielerploeg Groot Amsterdam)
3. Szymon Tracz (Reprezentacja Polski)
4. Filip Maciejuk (Reprezentacja Polski)
5. Flavio Peli (Delio Gallina Colosio Eurofeed)
6. Martin Lavric (Cycling Team Kranj)
7. Maik van der Heijden (Destil - Parkhotel Valkenburg)
8. Jens van den Dool (Delta Cycling Rotterdam)
9. Sjoerd Bax (Delta Cycling Rotterdam)                         00:50
10. Marton Dina (Pannon Cycling Team)

Klasyfikacja końcowa WYŚCIGU:

1. Filip Maciejuk (Reprezentacja Polski)                     18:26:12
2. Jens van den Dool (Delta Cycling Rotterdam)                  00:08
3. Sven Burger (Wielerploeg Groot Amsterdam)                    00:21
4. Sjoerd Bax (Delta Cycling Rotterdam)                         00:24
5. Marton Dina (Pannon Cycling Team)                            00:54
6. Mattia Bais (Cycling Team Friuli)                            01:03                 
7. Venantas Lasinis (Reprezentacja Litwy)                       01:33
8. Szymon Tracz (Reprezentacja Polski)                          02:18
9. Rens Tulner (Delta Cycling Rotterdam)                        03:00
10. Christian Koch (LKT BRandenburg)

KOMPLET WYNIKÓW

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

2 Comments

  1. Mikołaj Albrycht

    Mikołaj Albrycht

    4 maja 2018, 22:36 o 22:36

    Miny pierwszorzedne.

    • vip

      5 maja 2018, 17:47 o 17:47

      Chłopaki się dziwią skąd się wzięły te panie w tak kusych strojach. Dobrze że wyścig nie odbywał się w Izraelu, tak jak giro ale na nim panie są bardzo przyzwoicie ubrane.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: