Z Darłowa na kolarski Puchar Świata do Belgii

Reprezentantki klubu BCM Nowatex Ziemia Darłowska otrzymały zaproszenie na 80. edycję prestiżowego wyścigu kolarskiego Gandawa-Wevelgem, która odbędzie się już w niedzielę 25 marca. Start w tej imprezie zaliczanej do juniorskiego Pucharu Świata, a następnie 28 marca w klasyku Dwars Door Vlaanderen, możliwy będzie dzięki wsparciu nowego partnera klubu - firmie POC Partners Polska.

Gandaw-Wevelgem to impreza, której nie trzeba przedstawiać fanom kolarstwa. Jednodniowy szosowy wyścig, rozgrywany w belgijskiej Flandrii każdej wiosny, po raz pierwszy odbył się w 1934 roku. Od 2005 r. zaliczany jest do cyklu UCI World Tour. Od 2012 r. równolegle do wyścigu mężczyzn rozgrywane są również zawody kobiet, które od 2016 r. zaliczane są do cyklu UCI Women’s World Tour. W tym roku Gent-Wevelgem zarówno dla mężczyzn, kobiet, jak i orlików oraz juniorów, odbędzie się w niedzielę 25 marca. Wśród elity tytułu bronić będzie belgijski mistrz olimpijski Greg Van Avermaet, a w gronie kobiet Finka Lotta Lepistö.

Zmaganiom elity towarzyszyć ma rywalizacja juniorska i właśnie w tej kategorii niezwykłą szansę dostanie ekipa z Darłowa. W wyścigu liczącym ok. 80 km wystąpią juniorki - Marta Jaskulska, Wiktoria Kierat, Agata Średzińska, Oliwia Majewska, Wiktoria Polak i Julia Kowalska - dla których jest to impreza zaliczana do Pucharu Narodów (tak w kolarstwie nazywa się Puchar Świata juniorek) oraz juniorki młodsze, które wystąpią w połączonym składzie z belgijskim klubem Cannibal Team.

W gronie liderek wymieniana jest 18-letnia Jaskulska. Czwarta zawodniczka juniorskich mistrzostw globu w wyścigu scratch, wielokrotna juniorska mistrzyni kraju w ubiegłym roku plasowała się już na 7. pozycji w zawodach Pucharu Narodów.

Ranga tej imprezy jest naprawdę duża, bowiem poza mistrzostwami Europy i świata ten belgijski wyścig to jedna z czterech kluczowych imprez juniorskich. W gronie liderek wymieniana jest Marta, która w zeszłym roku zajmowała już 7. miejsce w zawodach Pucharu Narodów

- powiedział trener kadry narodowej juniorek na szosie Marcin Adamów.

Trasa Gent-Wevelgem prowadzi szosami Flandrii. Start elity kobiet odbędzie się w Ieper (Ypres), a finisz w Wevelgem. Wyścig juniorek rozegrany będzie w miejscowości Boezinge koło Ieper, dystans wynosi 70,8 km (6 rund po 11,6 km).

Trudna technicznie runda, ale płaska trasa. Przewiduję finisz niedużej grupy zawodniczek. Utrudnieniem może być wiatr i ewentualna niska temperatura

- ocenił Adamów.

Juniorki z elitą w Dwars Door Vlaanderen

Trzy dni później - 28 marca - młodziutkie reprezentantki Polski dostaną kolejną życiową szansę. Daria Pikulik, Wiktoria Pikulik, Aleksandra Kowalska, Marta Jaskulska, Wiktoria Kierat i Agata Średzińska staną na starcie Dwars Door Vlaanderen - następnego kolarskiego klasyka zaliczanego do UCI World Tour. Tutaj o medale walczy już tylko seniorska elita kobiet i mężczyzn. Przepisy dopuszczają jednak udział drugorocznych juniorek, dlatego sponsor darłowskiego klubu - POC Partners zdecydował się sfinansować udział kolarek, które na co dzień startują w barwach BCM Nowatex Ziemia Darłowska, po to, by mogły zbierać cenne doświadczenie.

Dziewczyny wystartują w składzie mieszanym - drugoroczna juniorka i orliczka (kat. młodzieżowa), aby na tej samej trasie liczącej ok. 130 km zmagać się z europejską czołówką, wśród której są takie zawodowe ekipy, jak Canyon Sram Racing, w którego barwach startuje Katarzyna Niewiadoma, Team Virtu z Katarzyną Pawłowską w składzie, czy Boels - Dolmans Cycling Team z Anną Plichtą.

Obsada jest pierwszoligowa. W Belgii na pewno będzie ciężko, ale to super przetarcie na początek sezonu

- wspominała Daria Pikulik zaraz po torowych mistrzostwach świata, które na początku marca odbyły się w holenderskim Apeldoorn.

Trener Adamów dodał, że to start typowo treningowy, aby zdobywać doświadczenie między zawodowymi grupami kobiecymi.

BCM Ziemia Darłowska to jeden z czołowych krajowych klubów, którego reprezentanci od lat zdobywają medale mistrzostw Polski, Europy i świata. Aktualnie w jego barwach na arenie międzynarodowej występują tak utytułowane zawodniczki, jak Daria Pikulik - olimpijka z Rio de Janeiro, mistrzyni świata juniorek w wyścigu punktowym, wicemistrzyni globu w omnium olimpijskim i czempionka Europy z 2015 r. Medale najważniejszych imprez regularnie zdobywają również Wiktoria Pikulik, Marta Jaskulska, Marlena Karwacka, Agata Drozdek, Monika Graczewska, Katarzyna Kirschenstein, Marta Janowiak, Kornelia Maczka, a wśród mężczyzn Jarosław Marycz. Rokrocznie 5-7 zawodniczek z Darłowa nominowanych jest do kadry narodowej.
Klub powstał w 1981 roku, początkowo tylko z sekcją typowo męską, a około 1995 r. dodano sekcję żeńska. W bogatej historii jego zawodniczki zdobyły ponad 400 medali mistrzostw Polski i 20 medali mistrzostw Europy i świata. Aktualnie klub zrzesza 22 kolarki kategorii Elite i U23 oraz 9 juniorek, szkoląc je zarówno w kolarstwie torowym, jak i szosowym, a od sezonu 2018 klub wspierany jest przez POC Partners.

Zapraszam na fanpage klubu https://www.facebook.com/BCMNowatexZiemiaDarlowska/

POC Partners to belgijska firma, która z sukcesem zrealizowała wiele inwestycji, głównie nad Morzem Północnym. Zasłynęło wybudowaniem w latach 90. pierwszego luksusowego apartamentowca w letniskowych Knokke, co nadało nowy kierunek rozwoju miejscowości, tak że Knokke stało się najmodniejszym kurortem Belgii, a wartość tamtejszych gruntów poszła mocno w górę. POC specjalizuje się w apartamentach, które powstają nad samym morzem i właśnie takim projektem firma wkroczyła do Polski. POC Partners Polska końcu właśnie budowę rezydencji Ultra Mar. Powstaje ona na nabrzeżu awanportu, czyli najdalej ku morzu wysuniętej części darłowskiego portu, a docelowo wejdzie w skład projektu nazywane Marina Royale. POC zamierza się bowiem na długie lata związać z Darłowem, a w dalekosiężnych planach jest budowa osiedla z pełną infrastrukturą wypoczynkowo-sportową, na czele z polem golfowym.

Inwestorowi zależy na wsparciu i docenieniu lokalnej społeczności. Stąd decyzja o sponsoringu Klubu Kolarskiego BCM Nowatex Ziemia Darłowska. Poza wsparciem finansowym działalności klubu POC zdecydował się umożliwić kolarkom starty w swojej ojczyźnie, stąd decyzja o sfinansowaniu udziału we wspominanych wyżej kolarskich klasykach w Belgii.

inf. prasowa

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: