Strade Bianche 2018. Michał Kwiatkowski jedzie po hat-trick

Michał Kwiatkowski podczas Strade Bianche

Michał Kwiatkowski w sobotę stanie na czele Team Sky w walce o trzecie zwycięstwo w wyścigu Strade Bianche. Towarzyszyć mu będą Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski.

Na szutrowych drogach w Toskanii mistrz świata z Ponferrady triumfował jak do tej pory dwukrotnie w 2014 roku oraz w ubiegłym sezonie. Jeśli Kwiatkowski zwycięży w sobotę ponownie, to zrówna się w ilości zwycięstw z rekordzistą Fabianem Cancellarą. Dodatkowo zapracuje na sektor "białych dróg", którego po wsze czasy zostanie patronem.

Do Włoch Sky zabrała Michała Gołasia i Łukasza Wiśniowskiego. Dwójka Polaków z dobrej strony pokazała się w ostatni weekend podczas wyścigów rozpoczynających wiosenną kampanię. Omloop Het Nieuwsblad Wiśniowski ukończył na fenomenalnym drugim miejscu, a dzień później na ósmej lokacie zakończył klasyk Kuurne-Bruksela-Kuurne.

W składzie "Niebiańskich" na Strade Bianche znalazło się także trzech reprezentantów Włoch Leonardo Basso, Salvatore Puccio oraz Gianni Moscon, który także jest w stanie osiągnąć dobry wynik. Skład uzupełnia Brytyjczyk Owain Doull.

Mamy naprawdę dobry zespół z silnymi zawodnikami, którzy osiągają dobre wyniki. "Kwiato" jest tutaj, aby spróbować powtórzyć zwycięstwo sprzed roku. Posiadamy również silnego Gianni Moscona. Łukasz Wiśniowski miał naprawdę udany weekend w Belgii. Zrobiliśmy rekonesans trasy i było trochę śniegu. W weekend powinno być cieplej. To jest zdecydowanie taki wyścig, gdzie trzeba mieć trochę szczęścia. Dobrze jest mieć kilku naprawdę silnych zawodników. "Kwiato" i Gianni są pretendentami do zwycięstwa. To będzie ekscytujący wyścig

- powiedział dyrektor sportowy Dario Cioni.

Kwiatkowski ma za sobą rekonesans po trasie Strade Bianche. Na razie w Toskanii panują zimowe warunki, ale na sobotę przewiduje się kilka stopni powyżej zera i opady deszczu. Zanosi się bardzo niebezpieczny wyścig.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: