RCS Sport podwyższa premie pieniężne w wyścigach

migawka z Giro d'Italia

RCS Sport po kilku spotkaniach ze Związkiem Kolarzy Zawodowych (CPA) przystał na propozycję powiększenia puli nagród o 10 procent. W wyścigach kobiet podwyżka wyniesie 100 procent.

Włoski organizator odpowiada za Giro d'Italia, Strade Bianche, Tirreno-Adriatico, Mediolan-San Remo, Mediolan-Turyn, Gran Piemonte i Il Lombardia.

Nagrody pieniężne w wyścigach WorldTour od wielu lat nie były podnoszone, dlatego liczę, że inni organizatorzy wezmą przykład z RCS i ASO. Wyższe wynagrodzenie ma zarówno znaczenie ekonomiczne, jak i symboliczne, ponieważ nadaje wartości sportowemu wysiłkowi. Serdecznie dziękuję organizatorom Giro, ich ruch wzmocni naszą współpracę i przyjaźń

- powiedział przewodniczący CPA Gianni Bugno.

W minionym sezonie zwycięzcy "Corsa Rosa" przypadało 115 tys. euro oraz 11 tys. za etap. Budżet na nagrody w Mediolan-San Remo wynosił 50 tys. euro, z czego zwycięzca miał zagwarantowane 20 tys..W Strade Bianche wygrana była warta 16 tys., a w Tirreno-Adriatico - 14 tys. oraz 3 tys. za etap.

Nieco lepiej płaci francuskie ASO, który stawki o 8 procent podniósł w 2016 roku. W Tour de France końcowy triumf wyceniano na pół miliona euro, natomiast etap, podobnie jak w Giro, kształtował się na poziomie 11 tys. W Paryż-Roubaix główna nagroda wynosiła 30 tys. euro, a w Paryż-Nicea i Criterium du Dauphine - 16 tys.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: