Bradley Wiggins: "od Sky trzymaj się jak najdalej"

Team Wiggins 2018

Bradley Wiggins podczas prezentacji składu młodzieżowej drużyny Team Wiggins w Londynie, krytycznie odniósł się do swojego długoletniego zespołu Sky.

Nowym zawodnikiem rekordzisty świata w jeździe godzinnej jest Tom Pidcock, uważany za największy talent brytyjskiego kolarstwa, mistrz świat juniorów na szosie (na czas) i w przełajach, zwycięzca juniorskiego Paryż-Roubaix.

Wiggins zapytany przez dziennikarza jaką ma radę dla Pidcocka, niby żartobliwie odpowiedział:

W przyszłości trzymaj się od Sky jak najdalej, idź gdzie indziej. Oni cię zrujnują

- cytuje wypowiedziane słowa serwis "cyclist.co.uk".

Wiggins następnie wbił drugą szpilę.

My chcemy być zespołem bliskim kibicom, a nie ukrytym za kotarami, w dużym, czarnym autobusie. Spójrz na dzisiejszy wieczór, nie ma tu odgradzających nas lin, możesz normalnie z nami rozmawiać.

Wiggins reprezentował "niebiańskich" przez siedem lat (2010-2016) zdobywając w tym czasie Tour de France (2012), mistrzostwo olimpijskie (2012) i mistrzostwo świata (2014) w jeździe indywidualnej na czas, a także Paryż-Nicea, Tour de Romandie i dwa razy Criterium du Dauphine. Po zakończeniu kolarskiej kariery atmosfera pomiędzy obiema stronami zaczęła się jednak psuć.

Obecnie 37-latek próbuje swoich sił w wioślarstwie, z myślą o igrzyskach olimpijskich w Tokio 2020. Jak to czasem bywa na starą miłość patrzy bez różowych okularów.

Nigdy nie przestałem kochać kolarstwa, ale dzisiejszy sport jest daleki od tego, w czym się zakochałem. Chodzi o te mierniki mocy, stroje. Chciałbym wrócić do czasów, kiedy Bernard Hinault przebierał się z tyłu samochodu, a sponsor płacił na zespół 6 mln funtów, tylko po to, aby pokazać się w telewizorze. Wystarczy spojrzeć na największy zespół na świecie, nie są zbyt popularni.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. ja, jacek

    22 lutego 2018, 10:14 o 10:14

    He, he - lojalność względem tych, którzy mu zapewnili wyniki i tytuły ma iście brytyjską. Jak Churchill względem Polaków na koniec II wojny światowej.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: