Sacha Modolo śni o Mediolan-San Remo

Sacha Modolo

Miniony sezon dla Sachy Modolo nie był wybitny. Wygrał cztery wyścigi, w tym odcinek Tour de Pologne, lecz w najważniejszych startach zawodził. 30-latek po czterech latach postanowił zatem opuścić drużynę Giuseppe Saronniego i poszukać świeżych impulsów.

Włoch dogadał się z grupą Cannondale-Drapac, która od 1 stycznia otrzyma nazwę EF Education First-Drapac.

Szansa na przejście do amerykańskiej ekipy pojawiła się już latem. Zespół szukał sprintera, dlatego skontaktowali się ze mną. Stracili jednak sponsora i wydawało się, że nic z tego nie wyjdzie, ale po zapewnieniu sobie finansowania, natychmiast wrócili do sprawy. Postanowiłem przyjąć propozycję, zwłaszcza ze potrzebowałem nowych bodźców

- mówi w "SpazioCiclismo" zwycięzca dwóch etapów Giro d'Italia (2015) .

Modolo będzie pierwszym sprinterem w składzie EF.

W kampanii północnej pomogę Sepowi Vanmarcke, później prawdopodobnie wezmę udział w Giro d'Italia, gdyż Rigoberto Uran w Tour de France zażyczył sobie drużyny podporządkowanej jemu. Marzeniem pozostaje Mediolan-San Remo. W pierwszym swoim starcie zająłem tam 4. miejsce [2010], ale później nie potrafiłem tego powtórzyć. Dla takiego zawodnika jak ja, to wyścig bardzo trudny do ogarnięcia, gdyż pomiędzy Poggio, a linią mety trudno jest coś wymyślić. To jednak niezmiennie wyścig moich marzeń i tym razem przygotuję się do niego jak najlepiej

- zapewnił.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: