Adam Hansen ma dość

Adam Hansen

Każda seria ma początek oraz lepszy lub gorszy koniec. Adam Hansen zbliża się do swego końca, gdyż potwierdził, że w nowym sezonie nie wystartuje we wszystkich Wielkich Tourach.

36-letni Australijczyk nie opuścił żadnej z trzytygodniówek od Vuelta a Espana 2011. Zaliczył dziewiętnaście kolejnych startów, za każdym razem dojeżdżając szczęśliwie do mety.

Planuję w przyszłym roku pojechać Giro d'Italia, a później opuszczę Tour de France. A jak zrobię Tour to pominę Vueltę

- zapowiada teraz, w rozmowie z "Cyclingnews".

Kolarzowi grupy Lotto Soudal zaczęły ciążyć Wielkie Toury, zwłaszcza że ostatnio bardziej skupiał się na przetrwaniu i pomocy kolegom, niż aktywnej jeździe. Na swoje konto zapisał dwa etapy, w Giro 2013 i Vuelcie 2014, jednak było to już dość dawno. W tym roku najwyżej przyjechał na trzynastym etapie w Hiszpanii, zajmując 38. pozycję.

Chcę coś zmienić, co roku miałem ten sam program. Nie mogę się już doczekać wyścigów, które musiałem pomijać, liczę także, że drużyna pozwoli mi powalczyć na własne konto

- dodał.

Hansen sezon 2018 rozpocznie na początku stycznia, podczas mistrzostw Australii, następnie pokaże się w Tour Down Under, Cadel Evans Ocean Race i Abu Dhabi Tour.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. Bo

    30 października 2017, 11:02 o 11:02

    Juz przed tym sezonem powinien tak zrobic, byl kompletnie niewidoczny przez 2 lata w gt a potencjal na wygrywanie etapow ma skoro juz 2 wygral

  2. Bo

    30 października 2017, 11:02 o 11:02

    W sumie nie wiem dlaczego tak go podniecalo konczenie gran tourow bez zadnych sukcesow

    • Anderis

      30 października 2017, 12:16 o 12:16

      Widać nie tylko jego, bo ciągle o tym mówiono. 😀

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: