Zapowiedź Il Lombardia 2017

Madonna del Ghisallo

Przed nami 111. klasyk Il Lombardia. Ostatnia w sezonie szansa na wyśniony sukces na mecie monumentu i zbliżenie się do największych legend w historii kolarstwa.

Tegoroczny "wyścig opadających liści" powróci na trasę sprzed 2 lat, odwiedzając strome przełęcze Colma di Sormano i Civiglio, w drodze do Como. Ciepła, słoneczna pogoda również przypomni tamten wyścig, a nawet główny faworyt pozostaje ten sam, drapieżny na rowerze "Rekin" -  Vincenzo Nibali.

Jesienny monument jest polem walki zmęczonych długim sezonem sportowców. W stawce 199 kolarzy wypalą ostatnie paliwo Tomasz Marczyński, Rafał Majka, Paweł Poljański i Michał Kwiatkowski. Na ile to im wystarczy, tylko na połowę drogi lub spokojną podróż do mety, czy też jazdę z najlepszymi do końca? Przekonamy się o tym w sobotnie popołudnie.

Trasa Il Lombardia 2017

mapa wyścigu Il Lombardia 2017

Lombardzki klasyk liczy 247 kilometrów, z sześcioma poważnymi podjazdami na trasie. W pierwszej części peleton pokona Colle Gallo (55,9 km; 7,43 km; 6%, maks. 10%) i Colle Brianza (115,1 km; 4 km; 6%), na dobre rozkręcając się po osiągnięciu Madonna del Ghisallo (183 km; 8,58 km; 6,2%, maks. 14%), gdzie można oczekiwać pierwszych poważnych akcji.

Po krótkim zjeździe z ikony Il Lombardia wyrośnie bardzo stroma przełęcz Colma di Sormano (196,5 km; początek - 5,1 km, 6,6%, końcówka - Muro di Sormano: 1,9 km; 15,8%, maks. 27%). Z tego punktu do mety pozostanie 50 kilometrów, w tym 16,5-kilometrowy dojazd do wymagającej drogi na Civiglio (228,4 km; 4,2 km; 9,7%, maks. 14%). Tu chyba dojdzie do decydującej o wyniku akcji, gdyż dalej leży już tylko San Fermo Della Battaglia (241,6 km; 2,7 km; 7,2%, maks. 10%) oraz 5,4-kilometrowy szybki dojazd do mety.

Peleton wyruszy z Bergamo o 10:30, zwycięzca na mecie w Como spodziewany jest między 16:38 a 17:24.

Profil wyścigu Il Lombardia 2017

Obsada

Na starcie wyścigu zamelduje się 25 drużyn. Poza stałymi bywalcami z WorldTour zaprezentują się ekipy prokontynentalne: Androni - Sidermec - Bottecchia, Bardiani - CSF, Cofidis, Direct Energie, Gazprom-Rusvelo, Nippo - Vini Fantini i Wilier Trestina.

Tytułu sprzed roku nie obroni Esteban Chaves (Orica-Scott). Filigranowy Kolumbijczyk nieudany i naznaczony kontuzjami sezon zakończył kolejnym urazem na Giro dell'Emilia. Rolę lidera ekipy przejmie Adam Yates, który na Mediolan-Turyn finiszował na drugim miejscu, demonstrując obiecującą formę. Jego głównym pomocnikiem będzie Michael Albasini.

O zwycięstwo postara się powalczyć drugi przed rokiem Diego Rosa (Team Sky). Włoch przez cały sezon ciężko pracował na swoich kolegów, a teraz przyszedł ten moment, kiedy to oni będą pracować na niego. Rosa ma do dyspozycji m.in. Michała Kwiatkowskiego, Mikela Landę i Wouta Poelsa.

Znakomity sezon zalicza Rigoberto Uran (Cannondale-Drapac). Kolumbijczyk zajął  2. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France, a ostatnio okazał się zwycięski w Mediolan-Turyn. Jeśli nie wydarzy się nic nie pożądanego to pozostanie w grze do samej mety.

Głównym przeciwnikiem Urana powinien być Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida). "Rekin z Mesyny" poznał smak zwycięstwa w Il Lombardia dwa lata temu i z pewnością chciałby ponownie stanąć na najwyższym stopniu podium. Włoch utrzymuje wysoką formę, a w dodatku jego pomocnikiem będzie Giovanni Visconti, który po pięknym rajdzie wygrał ostatni wyścig Giro dell'Emilia. W 2015 o sukcesie Nibalego przesądziła jego determinacja, zależało mu najbardziej z grupki jaka dojechała na Civiglo. Ten aspekt i tym razem może przesądzić sprawę.

Potencjalnie niezwykle groźne jest trio z Quick-Step Floors - Daniel Martin, Philippe Gilbert i Julien Alaphilippe. Gilbert i Martin wygrywali ten wyścig, Gilbert dwukrotnie w 2009 i 2010, a Martin w 2014. Do tego dochodzi głodny zwycięstw Julien Alaphilippe, który pojechał dobre mistrzostwa świata w Bergen. Takie połączenie może dać ekipie Patricka Lefevere nawet zwycięstwo.

Wiele powinna mieć do powiedzenia ekipa  Astany, która ma do dyspozycji Fabio Aru i Jakoba Fuglsanga. Mistrz Włoch z pewnością postara się o swój pierwszy monument, choć jeździ już bardziej sercem niż siłą nóg.

Na to samo co Aru poluje Thibaut Pinot (FDJ). Widać, że forma Francuza zwyżkuje, o czym świadczą występy w Tre Valli Varesine i Mediolan-Turyn. Jeśli ta tendencja się utrzyma, to sobota może się okazać szczęśliwym dniem Pinota.

Nie można zapominać o Nairo Quintanie (Team Movistar). Kolumbijczyk tak naprawdę niczego ważnego w tym roku nie wygrał, co z pewnością działa na jego ambicje i dlatego "Indianin" postara się zaznaczyć obecność w Il Lombardia. Eksperci nie dają mu jednak szans, gdyż Quintana ma zapisane w "palmares" zaledwie jedno zwycięstwo w wyścigach jednodniowych.

Rafał Majka pojedzie na Pawła Poljańskiego? W Bora-hansgrohe może dojść do zamiany dotychczasowych ról, gdyż lider niemieckiej drużyny ma serdecznie dość sezonu. "Poljan" za to uwierzył w siebie po dobrej jeździe w Vuelta a Espana i coraz odważniej poczyna sobie w peletonie.

W wyścigu mogą również błysnąć Tim Wellens (Lotto Soudal), Jarlinson Pantano, Bauke Mollema (Trek-Segafredo), Ilnur Zakarin (Katusha-Alpecin), Rui Costa (UAE Team Emirates), Primoz Roglić (LottoNL - Jumbo) czy Nicolas Roche (BMC Racing Team).

Pełna lista startowa

Historia

Il Lombardia/Giro di Lombardia należy do pięciu kolarskich monumentów, przy czym obok ardeńskiego Liege-Bastogne-Liege jest najbardziej górzysty.

Rozgrywany w historycznej krainie na północy Włoch po raz pierwszy został zorganziowany w 1905 roku. Wygrał wówczas nazywany Diavolo Rosso Giovanni Gerbi. Najwięcej zwycięstw - pięć - odniósł Fausto Coppi (1946-49, 1954), tuż za nim, z czterema, plasuje się Alfredo Binda (1925-27, 1931).

Na liście triumfatorów znajdziemy również tak wielkie nazwiska jak Eddy Merckx (1971-72), Roger De Vlaeminck (1974, 1976), Bernard Hinault (1979, 1984) czy Sean Kelly (1983, 1985, 1991).

Polski rekord należy od 2013 roku do Rafała Majki, który na mecie w Lecco wyszarpał 3. miejsce. W 2011 roku 5. przyjechał Przemysław Niemiec.

Organizator przed sześcioma laty przemianował historyczną nazwę Giro di Lombardia na Il Lombardia.

Z archiwum Rowery.org:

2016   Esteban Chaves       Diego Rosa            Rigoberto Uran
2015   Vincenzo Nibali      Daniel Moreno         Thibaut Pinot
2014   Daniel Martin        Alejandro Valverde    Rui Costa
2013   Joaquin Rodriquez    Alejandro Valverde    Rafał Majka
2012   Joaquin Rodriquez    Samuel Sanchez        Rigoberto Uran
2011   Olivier Zaugg        Daniel Martin         Joaquin Rodriguez
2010   Philippe Gilbert     Michele Scarponi      Pablo Lastras
2009   Philippe Gilbert     Samuel Sanchez        Aleksandr Kolobnev
2008   Damiano Cunego       Janez Brajkovic       Rigoberto Uran
2007   Damiano Cunego       Riccardo Ricco        Samuel Sanchez
2006   Paolo Bettini        Samuel Sanchez        Fabian Wegmann
2005   Paolo Bettini        Gilberto Simoni       Frank Schleck
2004   Damiano Cunego       Michael Boogerd       Ivan Basso
2003   Michele Bartoli      Angelo Lopoboselli    Dario Frigo
2002   Michele Bartoli      Davide Rebellin       Oscar Camenzind
2001   Danilo Di Luca       Giuliano Figureas     Michael Boogerd
2000   Raimondas Rumsas     Francesco Casagrande  Niklas Axelsson
1999   Mirko Celestino      Danilo di Luca        Eddy Mazzoleni

Transmisja

Relację z wyścigu przeprowadzi stacja Eurosport 1, początek o godz. 15:15.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

5 Comments

  1. fan

    6 października 2017, 09:59 o 09:59

    Kwiatkowski ostatni zjazd sobie przetrenował...

    • MichalK

      6 października 2017, 12:09 o 12:09

      Raczej nie będzie ldierem Sky na ten wyścig...

      • fan

        6 października 2017, 12:36 o 12:36

        Będzie jednym z wielu co mają robić punkty WT po klasyfikacje drużynową.

  2. Mark

    7 października 2017, 09:21 o 09:21

    Sagan będzie jechał?

    • TomAsz

      7 października 2017, 09:30 o 09:30

      Zakończył już sezon.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: