MŚ Bergen 2017. Tom Dumoulin najlepszym czasowcem świata

Tom Dumoulin na trasie

Tom Dumoulin wygrał w norweskim Bergen wyścig jazdy indywidualnej na czas o mistrzostwo świata elity mężczyzn.

Holender pokonał o 58 sekund Słoweńca Primoza Roglica oraz o 1:21 Brytyjczyka Chrisa Froome'a.

W stawce 65 kolarzy na 50. miejscu uplasował się Maciej Bodnar. Polak upadł dwa razy krótko po starcie, wymieniał rower i w konsekwencji tego już "na początek" stracił ponad półtorej minuty.

Drugi z biało-czerwonych, Mateusz Taciak, zapisał 36. wynik dnia.

Rywalizacja przebiegała na dystansie 31 kilometrów. Kolarze zaliczali dwie, miejscami techniczne rundy, a końcówka prowadziła wysoko w górę, drogą na wzgórzu Fløyen (3,4 km; 9,1%, maks. 16%). Warunki pogodowe były równe, do czasu startu ostatniej dziesiątki, kiedy to rozpadało się.

Na całej trasie zgromadzili się liczni kibice, zwłaszcza Fløyen przyciągnęło do siebie tłumy, które gorąco zagrzewały każdego z kolarzy.

W tak znakomitej atmosferze jedną trzecią dystansu (11,5 km) najszybciej zaliczył Dumoulin, który o 10 sekund wyprzedzał Rohana Dennisa. Gianni Moscon tracił 11 sekund, a Froome z 10. wynikiem był spóźniony o 24 sekundy.

Na śliskiej nawierzchni upadł Dennis, tracąc szanse na medal. Nic nie przeszkadzało Dumoulinowi. Holender przed 20 kilometrem dokładał obrońcy tytułu Tony'emu Martinowi 32 sekundy, Mosconowi 34 sekundy, siódmy w tym punkcie Froome jechał wolniej o 41 sekund.

Finałowy podjazd (27,6 km) Dumoulin rozpoczął z zapasem 40 sekund nad Vasilem Kiryienką. 51 sekund tracił Froome, niewiele więcej, bo 1:02, Primoz Roglic.

Słoweniec, który jako jedyny z czołówki wymienił rower, znakomicie pokonał decydujący odcinek, przeskakując Froome'a i odrabiając kilka sekund do Dumoulina, ale starczyło to na srebrny medal. Dumoulin utrzymał do końca świetne tempo, triumfując z wielką przewagą.

Wyniki mistrzostw świata w kolarstwie szosowym 2017 - jazda indywidualna na czas elity mężczyzn (CM), Bergen (31 km):

1 Tom Dumoulin (Holandia)	           44:41	 
2 Primoz Roglic (Słowenia)	           00:58	 
3 Chris Froome (Wielka Brytania)	   01:21	 
4 Nelson Oliveira (Portugalia)	           01:29	 
5 Vasil Kiryienka (Białoruś)	           	 
6 Gianni Moscon (Włochy)	           	 
7 Wilco Kelderman (Holandia)	           01:34	 
8 Rohan Dennis (Australia)	           01:37	 
9 Tony Martin (Niemcy)	                   01:40	 
10 Jan Tratnik (Słowenia)	           01:43	 
11 Bob Jungels (Luksemburg)	           01:49	 
12 Nicolas Roche (Irlandia)	           01:54	 
13 Alexis Gougeard (Francja)	            
14 Jonathan Castroviejo (Hiszpania)	   02:01	 
15 Ilnur Zakarin (Rosja)	           02:04	 
16 Edvald Boasson Hagen (Norwegia)	   02:11	 
17 Andrey Grivko (Ukraina)	           02:15	 
18 Nikias Arndt (Niemcy)	           02:16	 
19 Ignatas Konovalovas (Litwa)	           02:21	 
20 Martin Toft Madsen (Dania)	           02:33	 
21 Laurens De Plus (Belgia)	           02:35	 
22 Yves Lampaert (Belgia)	           
23 Victor Campenaerts (Belgia)	 	 
24 Jan Barta (Czechy)	                   02:39	 
25 Stefan Kung Szwajcaria)                 02:46	 
26 Tejay Van Garderen (USA)	           02:48	 
27 Gorka Izaguirre Insausti (Hiszpania)	   02:49	 
28 Alexey Lutsenko (Kazachstan)	           03:05	 
29 Hugo Houle (Kanada)	                   03:07	 
30 Alexander Evtushenko (Rosja)	           
31 Andreas Vangstad (Norwegia)	           03:09	 
32 Tobias Ludvigsson (Szwecja)	           03:10	 
33 Rui Costa (Portugalia)	           03:11	 
34 Lasse Norman Hansen (Dania)	           03:21	 
35 Jasha Sutterlin (Niemcy)	           03:28	 
36 Mateusz Taciak (Polska)	           03:29	 
37 Eduardo Sepulveda (Argentyna)	   03:32	 
38 Dmitriy Gruzdev (Kazachstan)	           03:33	 
39 Hamish Bond (Nowa Zelandia)             03:34	 
40 Reto Hollenstein (Szwajcaria)
41 Joseph Rosskopf (USA)                   03:47	 
42 Serghei Tvetcov (Rumunia)	           03:49	 
43 Tao Geoghegan Hart (Wielka Brytania)	   03:51	 
44 Zhandos Bizhigitov (Kazachstan)	   04:01	 
45 Jarlinson Pantano Gomez (Kolumbia)	   04:11	 
46 Lukas Postlberger (Austria)	           04:14	 
47 Riccardo Zoidl (Austria)	           04:46	 
48 Robert Britton (Kanada)	           04:57	 
49 Willem Jakobus Smit (RPA)               05:27	 
50 Maciej Bodnar (Polska)	           06:02	 
51 Redi Halilaj (Albania)	           06:03	 
52 Valens Ndayisenga (Rwanda)	           06:06	 
53 Kostyantyn Rybaruk (Ukraina)	           07:36	 
54 King Lok Cheung (Hong Kong)             08:14	 
55 Uri Martins Sandoval (Meksyk)           08:23	 
56 Nazir Jaser (Syria)                     08:35	 
57 Elchin Asadov (Azerbejdżan)             09:00
58 Eugert Zhupa (Albania)	           09:15	 
59 Meron Teshome (Erytrea)                 09:49
60 Ahmad Badreddin Wais (Syria)            10:58	 
61 Arsalan Anjum Muhammad (Pakistan)	   11:48	 
62 Gabriel Tan (Singapur)	           12:47	 
63 Awais Khan (Pakistan)	           12:52	 
64 Yi Peng Teoh (Singapur)	           13:00	 
DNS Jermaine Burrowes (Gujana)

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

8 Comments

  1. fanD

    20 września 2017, 18:20 o 18:20

    ale wpadka z rowerem Bodnara. Tom miazga. Frumi stracił pół minuty do Toma i Primoza na podjeździe. Ale po 2 wygranych turach ma chyba prawo być zmęczony.

  2. fan

    20 września 2017, 18:45 o 18:45

    Tom D. jedyna nadzieja na objechanie F... na TdF.

  3. Wojtek

    20 września 2017, 19:27 o 19:27

    Warunki równe dla wszystkich, więc trudno mówić o pechu Bodnara. Taciak tragedia, pokonał jedynie "egzotycznych" kolarzy. Podsumowując, to chyba najgorszy wynik w historii.

  4. Apollo

    20 września 2017, 19:58 o 19:58

    Totalna amatorka w wykonaniu naszych mechaników i tak naprawdę całego sztabu reprezentacji; jak nie ukradną im rower z przed nosa, to nikt nie sprawdzi stanu trasy. Trzeba było zapytać Słoweńców jakie ciśnienie "wpompować" w opony, ich autobus techniczny stał tuż przed naszym !
    Ps. Szacunek dla Maćka !!! I oby nasz sztab wyciągnął wnioski przed resztą wyścigów !

  5. 20 września 2017, 21:11 o 21:11

    Mam nadzieję że Dumoulin nie wygra ze wspólnego, niech już wygra Kwiato a Tom się niech już skupia na tdf 2018 bo tam będzie głównym faworytem nawet przed froomeem

    • Bo

      20 września 2017, 21:37 o 21:37

      a co, jak wygra ze startu wspolnego to sie nie da rady skupić na tdf potem? :v

  6. 20 września 2017, 22:28 o 22:28

    Nie, ale lepiej żeby nie wygrał wolę jak Polak wygra

  7. Janek

    21 września 2017, 11:56 o 11:56

    Hehehehe, jak Froome wygrywa czasówke na TDF to dopingowicz, jak Tom wygrywa z CF 1min20 sek to prawdziwy mistrz kolarstwa 🙂

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: