Cookson vs. Lappartient. W czwartek wybory w UCI

Najbliższy czwartek będzie ważny dla przyszłości Briana Cooksona. Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej chciałby zostać wybrany na następną czteroletnią kadencję. Czy zostanie?

Wybory tradycyjnie odbędą się podczas szosowych mistrzostw świata. Brytyjczyk na stanowisku najważniejszego człowieka w UCI zastąpił w 2013 roku Pata McQuaida, który żegnał się w niezbyt przyjemnej atmosferze.

Tym razem przeciwnikiem numer jeden Cooksona będzie szef europejskiej federacji David Lappartient. W rozmowie z portalem insidethegames.biz Cookson wyznał, że może być pewny 30 głosów. Na zgromadzeniu prawo głosu przysługuje 45 delegatom.

Ludzie mówią mi, że chcą kontynuować pracę, którą robimy. W UCI nikt nie ma apetytu na zmianę

– powiedział.

Ale to nie wszystko. Cookson dał w wywiadzie z BBC między wierszami do zrozumienia, że być może Lappartient znajduje się w konszachtach z... McQuaidem. Irlandczyk nie tak dawno ponownie krytycznie odniósł się do obecnego prezydenta Unii i w ten sposób poniekąd optował za Francuzem. Według Cooksona całkiem prawdopodobne, że Lappartient obiecał McQuaidowi jakąś funkcję w Aigle.

Rok temu Lappartient miał zaprosić McQuaida na szosowe mistrzostwa Europy, które odbywały się w państwie potomków Galów. Lappartient odpowiedział na zarzuty Cooksona: "McQuaid przyjechał na ME z własnej woli, a fakt, że ten opowiedział się za Monsieur L. jest wyłącznie jego prywatną sprawą".

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: