Vuelta a Espana 2017. Carlos Betancur wycofał się z wyścigu

Carlos Betancur

Kraksa na podjeździe Puerto del Garbí wyeliminował z dalsze rywalizacji w Vuelta a Espana Carlosa Betnacura.

Zawodnik zespołu Movistar znajdował się w kilkuosobowej grupce, która powstała po ataku Alberto Contadora (Trek-Segafredo) na przełęczy Garbi. W momencie, gdy kolarze pokonywali mały zjazd równowagę stracił Tejay van Garderen, a jadący za nim Betancur uderzył głową o asfalt.

Niespełna 28-letni Kolumbijczyk pomimo widocznych obrażeń twarzy wrócił na rower, dojeżdżając do mety ze stratą 12 minut, ale wkrótce okazało się, że wyścig dla niego się zakończył.

Movistar w wydanym komunikacie poinformował, że Betancur złamał jedną z kości prawej stopy, co uniemożliwia dalszą jazdę. Dodatkowo kolarz musi poddać się zabiegowi operacyjnemu twarzy.

Sprawca całego zamieszania miał więcej szczęścia. Van Garderen, pomimo drugiego upadku kilka kilometrów przed metą, do czołówki wyścigu stracił tylko 20 sekund.

Czułem się świetnie. Oczywiście tempo było bardzo wysokie, więc jechałem na granicy, ale gdy poszła akcja Contadora, pomyślałem, że mogę umocnić się w generalce. Droga była dziurawa, musiałem w coś uderzyć, moje dłonie spadły z kierownicy. To była chwila

- wyjaśnił zawodnik BMC Racing Team.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: