Rigoberto Uran na dłużej w Cannondale-Drapac

Rigoberto Uran

Rigoberto Uran przedłużył swoją umowę z drużyną Cannondale-Drapac, w składzie której będzie jeździł do 2020 roku. 

Kolumbijczyk trafił pod skrzydła Jonathana Vaughtersa przed ubiegłym sezonem, przechodząc z grupy Etixx-Quick-Step (obecnie Quick-Step Floors). Startując w zielonej koszulce zajął drugie miejsce na zakończonym przed miesiącem Tour de France, po drodze sięgając po etapowe zwycięstwo. Z kolei przed rokiem stał na najniższym stopniu podium wyścigów Il Lombardia, Giro dell'Emilia i Mediolan–Turyn, a w Giro d'Italia został sklasyfikowany na siódmej lokacie. Przez długi okres zmagał się jednak z zapaleniem oskrzeli, które powstrzymało go od walczenia o lepsze rezultaty.

Jestem zadowolony z obecnego zespołu, sprzyja mi panująca tu atmosfera. Żywię szacunek dla wszystkich pracowników - mechaników, masażystów, sztabu i moich kolegów. Wiedzą, jak można się bawić z dala od roweru, a potem podejść poważnie do wyścigów. To dla mnie ważne. Trzyletnia umowa da mi poczucie bezpieczeństwa. Ekipa pozwala mi skoncentrować  sezon wokół Tour de France. Byłem zadowolony z tego, że mogę podpisać kontrakt

- powiedział 30-latek w komunikacie prasowym amerykańskiego zespołu.

Mówiło się, że przed przedłużeniem umowy Uran był na celowniku kilku grup WorldTour, w tym Astany, Trek-Segafredo i UAE Team Emirates. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: