Tour de France 2017. Peter Sagan wykluczony z wyścigu

Peter Sagan

Komisja sędziowska Tour de France zdecydowała o wykluczeniu z wyścigu mistrza świata Petera Sagana (Bora-hansgrohe).

Słowak, który walczył o szóste z rzędu zwycięstwo w klasyfikacji punktowej, początkowo otrzymał karę dodatkowych 30 sekund w klasyfikacji generalnej, odjęto mu też 80 punktów w klasyfikacji dla najlepszego sprintera. Po blisko dwóch godzinach od zakończenia piątego etap jury zmieniło jednak decyzję, odsyłając Sagana do domu.

Kara ma związek z incydentem, do którego doszło na finiszowych metrach piątego etapu Tour de France. Walczący o drugie etapowe zwycięstwo podczas tegorocznej "Wielkiej Pętli" Sagan na 200 metrów przed metą wszedł w kontakt z Markiem Cavendishem (Dimension Data).

Słowak ruszył prawą stroną jezdni i zmniejszył miejsce dla wychodzącego po zewnętrznej Brytyjczyka. Przechylający się na stronę mistrza świata kolarz Dimension Data nie utrzymał równowagi, a ruch łokcia Sagana i głowy "Cava" doprowadziły do upadku.

Po etapie Peter Sagan podszedł do autokaru ekipy Dimension Data i osobiście przeprosił Cavendisha. Sędziowie jednak zdecydowali, że mistrz świata musi ponieść karę. To nie pierwszy incydent z łokciem Sagana. Podczas walki na lotnej premii czwartego etapu, potraktowany nim został Andre Greipel (Lotto Soudal).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

82 Comments

  1. Patryk Kabot

    4 lipca 2017, 17:35 o 17:35

    Jestem w szoku
    Piotrek mimo tego zawsze będę dla Ciebie idolem.

    • Patryk Kabot

      4 lipca 2017, 17:40 o 17:40

      Rafał w krytycznej sytuacji 😣

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 17:38 o 17:38

      Chyba Piotrek jest twoim idolem... Ty możesz być co najwyżej jego kibicem. Ehhh 😶

    • Dawid Faruga

      4 lipca 2017, 17:39 o 17:39

      Chyba chciałeś napisać ze Piotrek zawsze będzie dla Ciebie idolem. 🙂

    • Patryk Kabot

      4 lipca 2017, 21:14 o 21:14

      A czemuż niby?

    • Tadeusz Chowaniak

      4 lipca 2017, 21:09 o 21:09

      coś co sie pomyliło...chyba na odwrót kolego z tym idolem!

  2. Tomi Sz

    4 lipca 2017, 17:37 o 17:37

    Łokieć ewidentny. Są pewne granice.

    • Patryk Pokwicki

      4 lipca 2017, 17:44 o 17:44

      łokieć poszedł w ruch jak Cav już leżał, i tym łokciem go nie dotknął nawet

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 17:45 o 17:45

      Niestety nie. Zresztą to już 2 takie zagranie na TdF. Też lubię Sagana, ale bez przesady.

    • Ma Lk

      4 lipca 2017, 17:49 o 17:49

      Dokładnie Sagan out, nie przepadam za cav ale szkoda gościa

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 17:54 o 17:54

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 17:57 o 17:57

      Łukasz Jaskólski sam widzisz... 2 ujęcia, a łokieć dalej leci w stronę Cavy...

    • Kasia Feć

      4 lipca 2017, 18:17 o 18:17

      Shit happens, ale sytuacja bardzo niefajna, bo Cavendish realnie ucierpiał. Jednak nie jestem przekonana o winie Sagana, bo szczególnie w ujęciu z góry widać, że miał sporo miejsca po swojej lewej stronie i gdyby mimo to celowo uderzył łokciem Cavendisha to po pierwsze pokazałby, że jest totalnym idiotą (a wierzę, że jednak nie jest) a po wtóre sam ryzykowałby kraksę.
      Choć w sumie skoro poszedł przeprosić to jakby się przyznał do błędu... Zdecydowanie nie lubię takich niejasnych sytuacji w sporcie.

    • Arkadiusz Nawrocki

      4 lipca 2017, 18:21 o 18:21

      Barkiem niemal wjechał w tor jazdy Marka... jak bark jest przy głowie to jest przegięcie bo każdy zawodnik przecież musi mieć minimum przestrzeni do bezkolizyjnej jazdy. Sroga kara, ale to było zagranie ogromnie nie fair.

  3. Robert Pilarczyk

    4 lipca 2017, 17:40 o 17:40

    Jak Cav innych bałamucił to nie reagowali !!! Szkoda Pietrka, zrozumialbym gdyby to byly czeste wybryki 🙁

    • Ma Lk

      4 lipca 2017, 17:47 o 17:47

      Przestań piepr*** to nie pierwszy raz na tym wyścigu, bardzo dobrze ze go pogonili. Dobrze ze nic innego sie nie stało. Dramat....

    • Robert Pilarczyk

      4 lipca 2017, 17:48 o 17:48

      Ma Lk Każdy widzi swoje ale na zwolnionym tempie wg mnie wychodzą dwie kwestie: Cav traci równowagę przed 'użyciem łokcia' oraz to klamkomanetka Cava ciągnie przedramię Petera w prawo.

    • Ma Lk

      4 lipca 2017, 17:49 o 17:49

      Spójrz na film z helikopteru

    • Piotr Marciniak

      4 lipca 2017, 18:06 o 18:06

      Gdzie znaleźć taki film z helikopteru?

    • Andrzej Ołdziejewski

      4 lipca 2017, 18:10 o 18:10

      Jak dla mnie to Cav wpada w Sagana ten mu się rewanżuje łokciem.

    • Paweł Witkowski

      4 lipca 2017, 18:16 o 18:16

      Ludzie !! to nie szachy elektryczne !! na finisz idą ryzykańci i zawodnicy co nie wiedzą co to strach nawet po kilku kraksach nie odpuszczają .

    • Robert Pilarczyk

      4 lipca 2017, 18:29 o 18:29

      jest juz nagranie w sieci na ktorym widac ze Cav uderza glowa w Sagana a potem leci na glebe, bedzie zamieszanie z tym DNF dla Sagana

    • Robert Pilarczyk

      4 lipca 2017, 19:56 o 19:56

      Tomi Sz tuz przed drzewem na tym nagraniu Cav zaczyna zblizac glowe, na nieszczescie drzewo przeslania ten moment i tuz za nim juz widac reakcje Sagana, jest nagranie z przodu na ktorym jest to widoczne

  4. Sebastian Adrian Brus

    4 lipca 2017, 17:42 o 17:42

    It happens, its just the sport .

  5. Łukasz Jaskólski

    4 lipca 2017, 17:42 o 17:42

    No nie wiem czy powinni go wykluczyć. Ciekawa analiza: https://streamable.com/j7gqb

    • Daria Syga

      4 lipca 2017, 17:49 o 17:49

      Nic dodać, nic ująć...

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 17:53 o 17:53

    • Mariusz Należyty

      4 lipca 2017, 18:04 o 18:04

      Faul ewidentny.Łokieć raczej nie doszedł ale wcześniej bareczek zrobił robotę.

    • Marcin Skonieczny

      4 lipca 2017, 18:13 o 18:13

      Cav się wystraszył i poleciał

    • Łukasz Jaskólski

      4 lipca 2017, 18:51 o 18:51

      Mariusz Należyty Nie chcę wyjść na jakiegoś psychofana Sagana, ale chyba Cavendish oparł się na nim,nie? Przynajmniej na tym filmie widać.

  6. Jacek Kmieć

    4 lipca 2017, 17:47 o 17:47

    Szkoda, ze taka sroga kara.

  7. Dominique Bro

    4 lipca 2017, 17:50 o 17:50

    Mocno kontrowersyjna decyzja.

  8. Cammel

    4 lipca 2017, 19:51 o 19:51

    Całe sprinterskiego towarzystwo jeździ na pograniczu faulu. Żaden z nich nie jest święty. Dziś leżał Cavendish potrącony przez Sagan. Nie jestem fanem tego ostatniego, ale Cavendish świętoszkiem nie jest.

  9. Szymon Zygarłowski

    4 lipca 2017, 17:57 o 17:57

    Przecież widać ze Cavendish już sie kładzie zanim łokieć poszedł w bok; z resztą Sagan łokciem i przeciwnym kolanem chciał uratować swoją równowagę; do tego Cavendish był za nim, a nie bezpośrednio obok niego. Kurde jak już walczą na łokcie i sie wywracają to zawsze były praktycznie kary, a za takie coś uwalili Bogu winnego Sagana.

  10. rob

    4 lipca 2017, 19:58 o 19:58

    Ale jaja. Oglądałem kilkukrotnie to zdazenie!!! Ciężko to ocenić, ale Mark był z tyłu a Piter po prostu zamknął mu drzwi .Uniesiony łokieć, ale czy on nim dostal??? Nie, Tyle w tym temacie. To że później Degenkop najechaniu na niego to inna historia. Zastanawia mnie natomiast to dlaczego nie zbadano pierwszego wypadku, bo to była przyczyna zachowania Sagana. Widac tam jak zawodnik ( nie wiem jakiej druzyny) udeza w sagana ktory jedzie dalej. A za nim dochodzi do kraksy??? Bodnar i Mac. Tam lezeli, to już jest mniej ważne???
    Kara sie nalezy ale przy takiej kontrowersji???
    Dla Rafała to i tak lepiej. Wszystko dla niego teraz. Jutro się przekonamy kto jest w jakim miejscu...

    • arek

      4 lipca 2017, 20:49 o 20:49

      Czy "lepiej dla Rafała, bo wszystko dla niego"? No nie wiem. Akurat Sagan to był ktoś, kto może uciec do przodu po punkty na lotnym finiszu a potem jeszcze dać zmianę jak go grupa liderów dogoni. Kto teraz do przodu w górach pojedzie? Bodnar? J. Sagan? Fakt jest taki, że Bora ma jednego kolarza mniej.

  11. Zdzislaw Mitschke

    4 lipca 2017, 18:03 o 18:03

    Może powinien inny rodzaj sportu uprawiać ?

  12. Simon Rapala

    4 lipca 2017, 18:04 o 18:04

    Bardzo dobrze zrobili.

  13. Mieczysław Zawadzki

    4 lipca 2017, 18:10 o 18:10

    Lubię Petera Sagana, ale tym razem przesadził. Szkoda Marka Cavendisha. Widać wyrażnie, że zmienił tor jazdy, rozpychał się pomagając sobie łokciem. Kara jest moim zdaniem za surowa, ale to sędziowie decydują. Szkoda !

  14. Marcin Olejniczak

    4 lipca 2017, 18:12 o 18:12

    Żadnego łokcia nie widzę, ruch ręką dla utrzymania równowagi i tyle, ale wtedy Cavendish juz był w barierkach. Jeden konkurent mniej dla Demara.

    • Łukasz Orłowski

      4 lipca 2017, 18:49 o 18:49

      dwóch koniec końców, bo Cavendisha też nie ma.

  15. Jarosław Sokołowski

    4 lipca 2017, 18:14 o 18:14

    Za surowa kara łokieć poszedł jak Cav już się kładł. Zabrać punkty i wszystko ale nie wywalić z toru. Cav też do aniołów nie należy.

    • Kamila Sapikowska

      4 lipca 2017, 18:27 o 18:27

      Już zapomnieli akcje Renshawa, gdy wyciągał Cavendisha? 😉

    • Tom Zieba

      5 lipca 2017, 03:29 o 03:29

      https://twitter.com/Smoothedan actually, z tego punktu, widzimy ze lokiec byl wucowny bo Cavendish zahaczyl za kierownice I Sagan podniosl lokcia zeby "odhaczyc" na video widac jak obydwa rowery w tym samym momencie zucily sie w prawo jak on odhaczyl.

  16. Arek Kuchciński

    4 lipca 2017, 18:20 o 18:20

    Nie róbmy z kolarstwa delikatnej piłki nożnej. Było w tym przypadku po prostu ciasno i kolarze nawet przy takim finiszu nie kontrolują co się dzieje tylko idą w trupa do mety. Bez przesady. Peter też przeprosił Cavendisha. Ciekawe czy Brytyjczyk wstawił się za mistrzem świata?

    • Tomi Sz

      4 lipca 2017, 18:21 o 18:21

      • Jurek Nocoń

        5 lipca 2017, 01:31 o 01:31

        Hej Tomi Sz.!
        Z uporem wartym większej sprawy odsyłasz po raz czwarty do filmu z helikoptera. A przecież widzisz, że kluczowych 10 m styku tych dwóch kolarzy nie widać, bo zasłania drzewo. Ten akurat film jest słabszym dowodem. Wszystko zaczyna się 100 m wcześniej, gdy Kristoff wychodząc na czoło, zjeżdża z lewej strony jezdni na prawo, spychając wszystkich czterech pozostałych aktorów na bandę.
        Widać natomiast na filmach od przodu, że Cavendish pierwszy inicjuje styk kolarzy, gdy głową pcha w biodro Sagana (ale to się dzieje w cieniu drzewa).
        Jednakże to, co widać z helikoptera, gdy adwersarze wyjeżdżają spod drzewa, powoduje u mnie wrażenie, że ruch łokcia Sagana w prawo jest spowodowany tym, że Cav's wjechał Saganowi "pod pachę". Zapewne Manxman miał trudny wybór: albo barierki, albo hamowanie, albo Sagan. Wybrał to trzecie.

    • Arek Kuchciński

      4 lipca 2017, 18:44 o 18:44

      Oczywiście

  17. Andy Ef

    4 lipca 2017, 18:27 o 18:27

    Jak dla mnie to za duża kara ! Mówiąc tak , jak w żużlu za takie przewinienie można dać ostrzeżenie ( ok. dano na początek karę kilkudziesięciu sekund i przesunięcie na dalsze miejsce w peletonie ) , ale końcowe wykluczenie ! Nie rozumiem tej decyzji sędziowskiej ! A przed nimi jeszcze tyle wspaniałych etapów na Tour de France 2017 ! Ale już bez Piotrka , niestety...

  18. fan

    4 lipca 2017, 20:28 o 20:28

    Kolarstwo to nie HOKEJ.

  19. Adam Malcher

    4 lipca 2017, 18:28 o 18:28

    nie raz na finiszu kolarze szli na łokcie ale tu ewidentnie widać jak Cav wjeżdża Saganowi pod pache a ten chcąc utrzymać równowagę wykonuje ruch ,no-jaki wykonuje a że Cav chciał się wcisnąć a było ciasno to zakończył w barierkach ...tyle w temacie

    • Adam Malcher

      5 lipca 2017, 08:49 o 08:49

      dodam jeszcze tylko że francuz też nie jest bez winy bo na ostatnich metrach finiszu nie powinien zmieniać toru jazdy ,Piotrek się bronił przed upadkiem Cav za wszelką cene się wciskał i poszedł efekt domina ....

  20. Marek Grzeskow

    4 lipca 2017, 18:29 o 18:29

    Każdy inny zawodnik po prostu odpuszcza, kiedy jest zablokowany. Ten brutal ze Słowacji jednak musiał unieść się dumą. Nie potrafi przegrywać.

    • taki tam

      4 lipca 2017, 22:42 o 22:42

      To nie on był zablokowany a Cavendish się wciskał z tyłu.....

    • Jan Kowalski

      4 lipca 2017, 21:43 o 21:43

      wytłumacz mi, co znaczy "nie potrafi przegrywać". Ty lubisz i umiesz przegrywać? Jakiś specjalny kurs przegrywania się przechodzi żeby umieć przegrywać?
      Oni nie jadą tam żeby przegrywać tylko wygrywać i posiąść umiejętność wygrywania.

  21. Cybant

    4 lipca 2017, 20:31 o 20:31

    Wszyscy widzą łokieć , natomiast bezpośrednią przyczyną upadku Marka było zajechanie i wciśnięcie go w barierki przez Petera .
    Ułamek sekundy wcześniej ..
    Mark nie miał szans na obronę po tym jak Sagan zmienił gwałtownie tor jazdy .
    Łokieć był tylko następstwem łapania równowagi i zaczepienia manetką o rękę Piotrka..
    Mocno dyskusyjna dezyzja , Cav też aniołkiem nie jest 😉

  22. Maciej Sroczyński

    4 lipca 2017, 18:34 o 18:34

    To teraz Sagan pojedzie może w Tour de Pologne 🙂 .

  23. Michael Karachi

    4 lipca 2017, 18:35 o 18:35

    Teraz Bora pojedzie na Rafala

  24. Robert Gierczyk

    4 lipca 2017, 18:45 o 18:45

    Gdyby nie Polacy to przestałbym oglądać.

  25. Tomek Wiaderny

    4 lipca 2017, 18:45 o 18:45

    Mistrzu jak mogłeś 🙁

  26. Michal Wozniak

    4 lipca 2017, 18:50 o 18:50

    Żałosna decyzja.

  27. Krzysiek Grey

    4 lipca 2017, 19:13 o 19:13

    Zdecydowanie przesadzona reakcja 🙁 , tak się dzieje gdy głównymi aktorami " przedstawienia" chcą być sędziowie 🙁

  28. Natan Ch

    4 lipca 2017, 19:14 o 19:14

    Chyba trochę za ostro.

  29. fanD

    4 lipca 2017, 21:14 o 21:14

    Sagan zmieniał tor jazdy, Cav chciał się wcisnąć. Łokieć wystawiony nie żeby nie pozwolić się wyprzedzić ale żeby złapać równowagę-widać jak balansuje na rowerze. Parę metrów dalej Demare prawie wywraca Buahniego, który ledwie się wybronił. Wyrzucenie Sagana to za duża kara. Nie robił tego specjalnie.

  30. Władysław Dar

    4 lipca 2017, 19:18 o 19:18

    Powinno być tylko odebranie 2 miejsca i jakaś kara finansowa. Wyścig stracił mistrza.

  31. mat99

    4 lipca 2017, 21:41 o 21:41

    Po raz drugi o tym napiszę. Wszyscy finiszujący poszli ciasno w prawo (do bandy) mimo szerokiej jezdni. Przy takim zagęszczeniu i prędkości, wypadek był logiczną tego konsekwencją.

  32. Łukasz Roztoczyński

    4 lipca 2017, 20:38 o 20:38

    Szkoda. Co bylo, to bylo, ale z pewnoscia nie na wylkuczenie!

  33. taki tam

    4 lipca 2017, 22:41 o 22:41

    Cavendish nie jest bez winy......wciskał się z tyłu gdy już nie było miejsca......fakt Sagan zrobił balans ciałem i ten nieszczęsny ruch łokciem.....niemniej gdyby tego nie zrobił to on by leżał .....

  34. Krzysztof Rożek

    4 lipca 2017, 21:01 o 21:01

    NIESŁUSZNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!

  35. Tadeusz Chowaniak

    4 lipca 2017, 21:08 o 21:08

    w takim szalonym tempie finiszu,wszystko jest możliwe...Cavendish też był winien, i słusznie zauważacie..on się już kładł na barierki..kara za duża, ale widać,że się boją BORY..więc trzeba robić wszystko,by osłabić grupę..jeżeli już karać to sklasyfikować go dziś na końcu etapu..za duża kara i dziwię się,że BORA się nie odwołała...

  36. caladan

    4 lipca 2017, 23:14 o 23:14

    Moim zdaniem głównym winowajcą jest Sagan, wyraźnie zmieniał kierunek jazdy w stronę bandy w sytuacji gdy nie było przed nim nikogo, widać to na ujęciu z helikoptera. Demare już mu odjechał, więc jakby utrzymał tor jazdy to Cav mógłby się zmieścić. Wiadomo, że sprint, że ciasno, że łokcie, ale gość szedł jak taran. Chociaż idąc tym tropem połowę sprinterów trzeba by wykluczyć. Demare też niezły numer zrobił, bo prawie skosił Nacera, a to też niezły akrobata jest.

  37. Bart TheBart

    4 lipca 2017, 21:19 o 21:19

    cavendish mial do wyboru barierki albo sagana wybral sagana . Sagan mial do wyboru lokiec albo odpuscic i odbic w lewo bo mial miejace . ale to sie dobrze teraz gada :p finish to finish kazdy mysli tylko o sobie...kara byc powinna dla sagana wedlug mnie ale napewno nie dyskfalifikacja ...jakas kara finansowa moze albo cos

  38. Miki Mes

    4 lipca 2017, 21:23 o 21:23

    Bez sensu. To nie grzeczne chłopaki wygrywają.

  39. Jurek Nocoń

    4 lipca 2017, 23:39 o 23:39

    Wielu z was nie ma racji, wskazując, że Sagan wcisnął Cavendisha w barierkę. Wszystkich z czuba w barierkę wcisnął Kristoff, i to on powinien dostać najsurowszą karę.
    300 m przed metą Kristoff wyszedł z koła kolarzom Lotto, będąc na lewej połówce jezdni i od tego momentu (ostatnie 300m) powinien zachować linię prostą swego finiszu, pozostając na lewej połówce jezdni. Ale kątem oka widzi, że stado chartów (Bouhanni, Sagan, Demare, Cavendish) wychodzi mu z koła po prawej, więc mniej lub bardziej świadomie zajeżdża im drogę spychając do prawej.
    Sagan schodzi w prawo zmuszony przez Demare’a i niecolowo zawęża pole Maxmanowi. A ten, będąc szybszy od Sagana, robi coś, co się nie mieści w głowie („no chyba, że ktoś ma jak Cav’s tak wielki łeb”) i wjeżdża Saganowi pod pachę. W chwili utraty równowagi jego przednia guma jest na torze jazdy odległym o 10 cm od toru jazdy przedniej gumy Sagana, który akurat w tym momencie już od paru metrów jedzie prosto. To skończyłoby się glebą niezależnie od Saganowego ruchu łokciem, który to ruch na pewno nie jest wcześniejszy, niż utrata równowagi Cavendisha. I tylko Sagan wie, czy to był chuligański ruch łokciem (dziecięcy odruch – „nie puszczę cię”) czy też to był odruch łapania równowagi.
    Na dobrą sprawę komisarze postąpiliby zgodnie z przepisem, gdyby zdyskwalifikowali (przesunęli na koniec) czterech kolarzy (Bouhanni zajechał Greipelowi, Demare zajechał Bouhaniemu, Sagan zajechał Cavendishowi, Kristof zajechał wszystkim) a zwycięzcą ogłosili Greipela.

  40. Łukasz Łaganowski

    5 lipca 2017, 06:47 o 06:47

    Błędna decyzja sędziów. Sagan nie zawinił w całej sytuacji, wystarczy uważnie prześledzić zapis. Kamera z helikoptera wprowadza najwięcej zamieszania ponieważ w najważniejszym momencie kolarzy zasłania drzewo. Sagan wyciągnął łokieć w prawą stronę na skutek kontaktu, upadek nie był spowodowany łokciem- kamera z przodu doskonale to pokazuje. Cavendish dobrze wie co się stało, jego oświadczenie powinno oczyścić Sagana i postawić "pod sąd " decyzję sędziów.

  41. Laurent Sourgdt

    5 lipca 2017, 05:05 o 05:05

    Mauvais geste hier

  42. Jacek Marć

    5 lipca 2017, 05:07 o 05:07

    To jest świństwo, przecież na filmie widać, że ruch łokciem był następstwem utraty równowagi przez Cava i potrącenia Sagana.

  43. Jan Głowacki

    5 lipca 2017, 07:17 o 07:17

    Suroea kara a czy wina Sagana jest jednoznaczna? Nie. Widać na filmie jak Sagan łapie równowagę w momencie gdy ofiara jest na bandzie.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: