Oświadczenie ekipy Domin Sport

kolarze grupy Domin Sport

Andrzej Domin wydał komunikat, w którym poinformował o rozwiązaniu grupy Domin Sport po zakończeniu sezonu 2017.

U podstaw podjętej decyzji leży brak powołania Kamila Zielińskiego do składu reprezentacji Polski na 74. Tour de Pologne.

Pełna treść oświadczenia:

Ekipa Domin Sport oświadcza, iż z końcem sezonu 2017 po kilkunastu latach wycofuje się z polskiego zawodowego peletonu kończąc swoje funkcjonowanie jako zawodowa grupa kolarska.

Powodem takiej decyzji jest brak powołania Kamila Zielińskiego do reprezentacji Polski na Tour de Pologne, które w obliczu wyników i obecnej dyspozycji zawodnika uważamy za niesprawiedliwe.

– Andrzej Domin.

Prezes PZKol w mediach społecznościowych zdążył się odnieść do decyzji Andrzeja Domina.

Chciałbym podkreślić, że ja biorę pełną odpowiedzialność za wybór składu na TDP 2017! Pierwszy raz to zrobiłem, gdyż zawsze marzyłem o tym i podkreślę, że do kiedy będę Prezesem Pzkol, a nasz Tour będzie pokrywał się z terminem Mistrzostw Europy, bo tam jedzie selekcjoner, zawsze będę ten skład ustalał. Ustalał nie sam, lecz z zawodnikami i dyrektorami sportowymi Polskich Grup Zawodowych, jak to zrobiłem w tym roku. Jeżeli miałbym dziś ponownie wybrać ten skład, wybrałbym identyczny. Jest to moim, i nie tylko, zdaniem najlepszy skład na jaki nas stać, perspektywiczny, kolektywny, więc i atmosfera będzie, a to bardzo ważne, bo kolarstwo jest sportem drużynowym i po raz pierwszy wybrany od wielu lat na miesiąc przed startem TDP. Chłopaki mogą psychicznie i fizycznie, dzięki temu jeszcze lepiej się przygotować do naszego najważniejszego Touru. Wiem co piszę, bo jak mało kto znam się na tym, naprawdę. Kamil Zieliński jest zawodnikiem którego bardzo lubię, lecz w tym roku uważam, że miejsce pierwszego rezerwowego na Tour jest adekwatne do jego sezonu, ma predyspozycje bycia liderem, a my w tym składzie mamy już ich dwóch. Sam Kamil niejednokrotnie wypowiadał się, że na nikogo pracował nie będzie. Kamil, nie poddawaj się, a na jednym wyścigu kolarstwo się nie kończy.

- napisał Dariusz Banaszek.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

22 Comments

  1. Grzegorz Koźmiński

    3 lipca 2017, 12:37 o 12:37

    Czy p. Andrzej Domin zdaje sobie sprawę jak niedorzecznie to brzmi???
    Pozbawię pracy kilkadziesiąt osób, bo jeden chłopak nie pojedzie na średniej kategorii wyścig walczyć w trzeciej towarówie...
    Napisałby wprost, nie chce mi się ładować pieniędzy w niszowy sport, kiedy PZKol nie jest łaskaw mi odpalić działki...

    • Leszek Ziętkiewicz

      3 lipca 2017, 12:39 o 12:39

      Faktycznie średniej kategorii wyścig World Tour na dodatek !

    • Leszek Ziętkiewicz

      3 lipca 2017, 12:42 o 12:42

      Bartosz Tyźlik Oby nie, bo poziom żenady byłby jeszcze większy !

    • Grzegorz Koźmiński

      3 lipca 2017, 12:46 o 12:46

      Leszek Ziętkiewicz żyjmy przekonaniem, którym karmi nas p. Czesław Lang, że TdP, to czwarty wyścig na świecie zaraz po Grand Tourach :), sprinterzy odliczają dni do momentu, w którym będą mogli wznieść ręce na mecie w Zawierciu, a Enzo Nibali wiesza nad łóżkiem profil trasy wokół Bokovina Spa... 😀

    • Łukasz Przygucki

      3 lipca 2017, 13:04 o 13:04

      Ruuuuundy, ruuuundy po miastach i miasteczkach. Nudny wyscig, ktorego nie da sie ogladac

    • Krzysiek Morawski

      3 lipca 2017, 13:31 o 13:31

      Czekam na relacje w tvp sport i wywiady P. Szczęsnego ☺❤

    • Grzegorz Koźmiński

      3 lipca 2017, 14:03 o 14:03

      Jan Kowalski ale to nawet nie brzmi dobrze, to tak jakby powiedzieć, zamykam firmę, bo jeden z moich pracowników nie został przyjęty na studia podyplomowe... czy ktoś tak robi???

    • Leszek Ziętkiewicz

      4 lipca 2017, 06:06 o 06:06

      Grzegorz Koźmiński A kto powiedział, że TdP ma być czwartym wyścigiem zaraz po GrandTourach ? Nikt tego od TdP nie wymaga ! Jest to impreza oznaczona najwyższą kategorią UCI a zatem należy do najbardziej prestiżowych ! Ponadto nazywany jest często małym Tour de France z racji swojego charakteru. Wielu kolarzy wybiera ten wyścig szczególnie z jeszcze jednego powodu ! Zamiast wykrwawiać się na Vuelcie wybierają TdP, ponieważ jest to świetne przygotowanie do wrześniowo-listopadowej ostatniej części sezonu i Mistrzostw Świata ! Oczywiście można zarzucić Dyrektorowi Langowi, że np kręci w jednym i tym samym miejscu i ogranicza stopniowo etapy dla sprinterów. Jednak ma on w tym swój cel. Każdy z tych etapów jest niezwykły na swój sposób. Nie zapomnij waść o Katowicach ! Tam finiszuje się na kreskę przy prędkości 87 do 92 km/h ! Sam Kittel mówił, że to jest coś niesamowitego i zawsze cieszy się na ten etap. Poza tym bardzo wielu kolarzy mówiło mi osobiście podczas TdP, że bardzo lubią pojazd pod Gliczarów ! Niech Pan popatrzy ile gwiazd światowego kolarstwa wypromowało się na TdP ! To jest raczej powód do dumy. Ja mogę tylko powiedzieć co ja myślę o TdP. To jest kapitalna impreza i świetna promocja kolarsko-turystyczna naszego kraju. Jednak wydaje mi się, że wyścig jest zdecydowanie za krótki. On powinien mieć 10 etapów !

  2. Karolina Niewiadomska

    3 lipca 2017, 12:47 o 12:47

    Pan Domin sam sobie szkodzi i swoim zawodnikom! To jest żałosne żeby rozwiązać grupę z takiego powodu. Szczególnie, że z tej drużyny jest reprezentant Paweł Bernas. Kamil jest zawodnikiem może i dobrym, ale bardzo kontrowersyjnym i nie jest uczciwy !! . Wybór składu na TDP jest bardzo sprawiedliwy i jadą bardzo dobrzy kolarze. Brawa dla Prezesa Pana Dariusza Banaszka! . A to że podjęto takie kroki o rozwiązaniu drużyny świadczy tylko o tym jaki słaby charakter ma Pan Andrzej Domin i o tym jak lekcważy innych swoich podopiecznych!

    • Krzysiu Biegański

      3 lipca 2017, 12:51 o 12:51

      Nieuczciwy ? Że co hahaha. Nie ma to jak opowiadać kłamstwa na czyjś temat.....

    • Karolina Niewiadomska

      3 lipca 2017, 12:53 o 12:53

      byłam świadkiem paru zdarzeń więc nie są to słowa wyssane z palca!

      • Lee

        3 lipca 2017, 23:37 o 23:37

        a co powiesz o przewspaniałym banaszku, który to potrafił przypier.... innemu zawodnikowi bo na finiszu wyprzedził jego syna hahaha no sorrrrrryyyyyy

  3. Marek Tyniec Jr.

    3 lipca 2017, 12:51 o 12:51

    Polskie kolarstwo, tak bardzo zawodowe

    • Tomek Hoppe

      3 lipca 2017, 12:56 o 12:56

      wstawiłbym tu mema z trumpem i napisem "make polish cycling great again" ale mi się nie chce 😀

    • Bartosz Lubiszewski

      3 lipca 2017, 13:44 o 13:44

      Tylko to "again" trzeba byloby zmienić na "finally"

    • Tomek Hoppe

      3 lipca 2017, 22:33 o 22:33

      Albo kolor włosów 😀

  4. Jacek Kmieć

    3 lipca 2017, 13:10 o 13:10

    Ale cyrk i to o udzial w tak nieciekawym wyscigu jak TDP :))) Wspolczuje kolarzom i ludziom zwiazanym z ta grupa.

    • Roman Pietruszka

      3 lipca 2017, 16:07 o 16:07

      Dlaczego nieciekawym? Byłeś kiedyś na żywo kibicować na Podhalu podczas TDP? To kibice tworzą klimat wyścigu, czuć to m.in. na Tdf. Ale oczywiście kompleks Polaków jest taki,że nie potrafimy się cieszyć z tego co nasze. Najłatwiej krytykować.

    • Jacek Kmieć

      3 lipca 2017, 17:48 o 17:48

      oj zaraz komentarz o kompleksach 🙂 malo ciekawy bo wielcy tu nie chca przyjezdzac to raz. a transmisji od lat nikt nie potrafi dobrze zrobic 🙂

  5. Sylweriusz Sebastian Kicała

    3 lipca 2017, 13:42 o 13:42

    Prezes-Dyktator w PZKol.

  6. Artur Sadzik

    3 lipca 2017, 13:47 o 13:47

    Żal.pl Ale dlaczego mnie to nie dziwi?

  7. Franco

    3 lipca 2017, 23:49 o 23:49

    Zeby komentowac ruchy pewnych ludzi w polskim kolarstwie trzeba najpierw dokladnie wiedziec kto z kim i jakie waly kreci,tam nie ma przypadkow.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: