Mistrzostwa Polski 2017: Szymon Tracz: "Postawiłem wszystko na jedną kartę"

19-letni Szymon Tracz (Wibatech 7R Fuji) wywalczył w Gdyni biało-czerwoną koszulkę mistrza Polski młodzieżowców. 

W ubiegłym roku zawodnik pochodzący z Małopolski zdobył srebrny medal mistrzostw Polski w kategorii junior. Przez pierwszą część sezonu ścigał się w Hiszpanii w barwach młodzieżowej Caja Rural-Seguros RGA. Po nieudanym epizodzie z młodzieżówką prokontynentalnej ekipy przeniósł się do Wibatech 7R Fuji. Na mecie nie krył radości z swojego zwycięstwa.

Jestem bardzo szczęśliwy, w tym roku postawiłem wszystko na jedną kartę. Chciałem samotnie przekroczyć linię mety. Byłem bardzo zmotywowany i dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, zwłaszcza trenerowi Zbigniewowi Klękowi, rodzinie i przyjaciołom

- powiedział po dekoracji w centrum Gdyni.

Tracz od początku kręcił w 7-osobowej ucieczce dnia. Następnie zdecydował się na samotny atak, na 40 kilometrów przed metą.

Od początku starałem się jechać czujnie, ponieważ mieliśmy 190 kilometrów, co było długim dystansem. Byłem dobrze przygotowany, dlatego nawet na tej trasie czułem się świetnie.

To niewątpliwie olbrzymi sukces dla pierwszorocznego młodzieżowca. Ten występ może mu otworzyć drogę do występu na mistrzostwach świata w Bergen.

Po tym sukcesie, chciałbym pojechać w koszulce narodowej reprezentacji. Niemniej jednak ciągle muszę się rozwijać i potwierdzać swoje umiejętności w kolejnych wyścigach.

Drugi na Skwerze Kościuszki zameldował się Damian Sławek (GKS Cartusia Kartuzy). Dla 20-latka nie jest to pierwszym medal mistrzostw Polski. Zawodnik pochodzący ze Strzelec Krajeńskich ma na swoim koncie trzy medale w kategorii junior. W 2014 roku wywalczył medal w czasówce i wyścigu ze startu wspólnego, a w 2015 tylko w wyścigu ze startu wspólnego.

Jestem bardzo szczęśliwy, przede wszystkim dlatego, że dałem z siebie wszystko. Wiedziałem, że dzisiaj jest mój dzień i chciałem to wykorzystać. Po nieudanej  czasówce byłem zmotywowany i już po pierwszych kilometrach wiedziałem, że muszę to zrobić.

To drugi medal dla drużyny z Kartuz, gdyż na czasówce po brąz sięgnął Artur Sowiński.

Czułem się swobodnie, bo znałem trasę. Lubię tutejsze tereny i jestem szczęśliwy, że wywalczyłem medal dla Kartuz. Jechaliśmy równo w odjeździe. Współpraca świetnie się układała. Szymon Tracz błyskawicznie zyskał przewagę. Postanowiłem wejść w ostatnie ronda bez hamowania. Wiedziałem, że będzie ślisko i niebezpiecznie, ale mimo to się udało.

Podium dopełnił Tobiasz Pawlak (KK Tarnovia Tarnowo Podgórne). Jest to dla niego pierwszy medal w tej kategorii. 22-latek w 2012 roku wywalczył za to srebro w jeździe indywidualnej na czas w kategorii junior.

Wyścig był bardzo trudny, bo od startu było dużo skoków, ale w każdym odjeździe staraliśmy się mieć swojego przedstawiciela. Marcin Karbowy i reszta chłopaków bardzo pomogli mi w końcówce i udało mi się wygrać z grupy. Przed wyścigiem nie mielimy lidera, staraliśmy się reagować na wydarzenia na trasie. Ponadto byliśmy aktywni, ja czułem się świetnie i wykorzystałem.

2 Comments

  1. Ania

    25 czerwca 2017, 01:18 o 01:18

    Od kiedy Damian Sławek pochodzi z Kartuz to wychowanek POM Strzelce Krajeńskie

  2. Ania

    25 czerwca 2017, 01:24 o 01:24

    tak jak Michal Paluta

%d bloggers like this: