Cadel Evans i George Hincapie na starcie Absa Cape Epic 2017

Australijczyk Cadel Evans i Amerykanin George Hincapie wystartują w prestiżowym wyścigu etapowym Absa Cape Epic.

40-latek i 43-latek w jednej z najtrudniejszych etapówek w kalendarzu kolarstwa górskiego wystartują w kategorii masters i tym samym na chwilę powrócą do ścigania ze sportowej emerytury. Hincapie, 17-krotny uczestnik Tour de France, od ścigania odpoczywa od 2012 roku, natomiast Evans, zwycięzca Tour de France (2011), z peletonem rozstał się w 2015 roku.

Absa Cape Epic to wyścig etapowy kolarstwa górskiego rozgrywany od 2004 roku w Republice Południowej Afryki. W 2017 roku trasa liczy 691 kilometrów (15 400 metrów przewyższenia) i podzielona jest na siedem odcinków (19-26 marca).

O ile Evans swoją karierę zaczynał od ścigania cross-country i w przeszłości wygrywał dwukrotnie Puchar Świata MTB (1998, 1999), a w palmares ma także 7. miejsce na trasie igrzysk olimpijskich (2000), o tyle Hincapie nigdy nie startował w zawodach MTB.

Czemu jadę? Cadel mnie zmusił, wygląda na to, że będziemy się świetnie bawić

– wyjaśnia żartobliwie „Big George”.

Hincapie w marcowym wyścigu wystartować będzie mógł, mimo że zasady imprezy nie dopuszczają do startów kolarzy sankcjonowanych za złamanie zasad antydopingowych. Amerykanin w 2012 roku przyznał się do stosowania zabronionych środków dopingujących przez większą część zawodowej kariery i był jednym ze świadków w procesie Lance’a Armstronga, otrzymując skróconą karę 6 miesięcy zawieszenia.

Cała sprawa miała jednak miejsce we wrześniu i październiku 2012 roku, natomiast wewnętrzne przepisy wykluczające dopingowiczów weszły w życie w grudniu 2012 roku i stanowią, że zakaz startu nałożony jest na zawodników sankcjonowanych po 31 grudnia 2012 roku.

banner