MŚ Doha 2016: dlaczego nie ścigają się w nocy?

W dalszym ciągu nie wiadomo, czy wspólny na mistrzostwach świata w Katarze zostanie skrócony przez dające w kość zawodnikom warunki pogodowe.

Tony Martin, świeżo upieczony czasowy mistrz świata, nie tylko skrytykował październikowy termin rozgrywania czempionatu, ale przede wszystkim wybór gospodarza.

Od samego początku przecież wszyscy wiedzieli, że temperatura będzie dobijać do 35, 40 stopni. Jeśli już się decydujemy na takie kraje, trzeba zastanowić  się nad sposobem organizacji wyścigów. Dlaczego nikt nie chciał przeprowadzić wyścigu w nocy, przy sztucznym oświetleniu? W Katarze jest przecież kilka zamkniętych torów, jest oświetlenie, można by po nich jeździć w temperaturze mniejszej niż w dzień o jakieś 10 stopni

– oznajmił Niemiec, który opuści szeregi Etixx-Quick Step i przejdzie do Katusha.

Podobnego zdania jest jego wielki konkurent w czasówce Tom Dumoulin. Holendra w środę odcięło.

Z reguły dobrze sobie radzę z gorącem. Rok temu na Vuelta a Espana było 40 stopni, a ja leciałem na rowerze, ponieważ znajdowałem się w top formie. Ale gdy nie masz formy, gorzej znosisz tak ciężkie warunki. Na długiej ostatniej prostej straciłem po prostu siły

– tłumaczył zawodnik Giant-Alpecin, który uplasował się na 11. miejscu.

Mówi się, że ma być teraz chłodniej. Czego nie potrafię jednak zrozumieć to fakt, dlaczego pierwszych 150 kilometrów nie moglibyśmy pokonać późnym popołudniem, a na rundy wjechać wtedy, kiedy zrobi się ciemno. Pedałować przy sztucznym oświetleniu? To coś fantastycznego, niesamowity obrazek. Rozwiązanie bardzo proste

– dodał.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: