Alberto Contador: „oczywiście Tour de France jest bardzo ważny”

W nowych barwach Alberto Contador ma nadzieję znowu wygrać Tour de France. „Księgowy” przechodzi z Tinkoffu do Trek-Segafredo.

Hiszpan w rozmowie dla Cyclingnews powiedział, że ponownie jego najważniejszym startem będzie „Wielka Pętla”, ale innych wyścigów nie spycha na margines.

Jestem typem kolarza, który ściga się cały rok, a nie koncentruje się  wyłącznie na jednym wyścigu, obojętnie, czy jest to Tour czy Vuelta a Espana. Ale naturalnie, Tour jest mega ważny. Gdybym miał przeczucie, że nie jestem w stanie go ponownie wygrać, już zakończyłbym moją karierę

– mówił 34-latek, czwarty zawodnik w tegorocznej Vuelcie.

Początkowo wydawało się, że Contador rzeczywiście po tym sezonie pożegna się z peletonem tym bardziej, że Oleg Tinkov wycofał się z finansowania własnego teamu. „El Pistolero” zmienił jednak decyzję. Co było powodem? Liczby.

Tak, przez te słynne liczby, które mówią ci, jak mocno możesz jechać i jak mocno jedziesz. Mój SRM [jeden z systemów pomiaru mocy] pokazywał świetne wartości. Do tego dochodzą jeszcze kibice, którzy mocno mnie wspierali podczas Touru oraz Vuelty. Dla mnie najważniejsze jest, by ścigać się na najwyższym poziomie. Jeśli nie będę już w stanie go osiągnąć, dam sobie spokój

– tłumaczył.

Sezon 2016 Contador zakończy w Abu Dhabi Tour oraz Il Lombardia. Zwycięzca wszystkich wielkich tourów zadowolony jest z przebiegu tego roku.

Osiągnąłem kilka dobrych wyników, w wielu wyścigach wskakiwałem na podium albo byłem bardzo blisko top 3. Tour nie poszedł po mojej myśli, rezultat z Vuelty też mógłby być lepszy. Ale jestem zadowolony z mojej jazdy w hiszpańskim tourze

– dodał.

banner