Prezentacja GP de Plouay-Bretagne i Bretagne Classic - Ouest France 2016

Ostatni weekend sierpnia to ściganie w bretońskim Plouay. W sobotę na starcie stają kobiety, a w niedzielę po raz 80. wyścig Bretagne Classic - Ouest France rozegrają mężczyźni.

Podczas gdy część zawodowego peletonu walczy w wysoką temperaturą i górską trasą na Vuelta Espana, część postanowiła odwiedzić francuską Bretanię, aby stanąć na starcie innego wyścigu cyklu WorldTour - Bretagne Classic - Ouest France. Kolarze będą ścigać się na pagórkowatej trasie z finałem na dwóch krótkich podjazdach, które pozostawiają co najmniej kilka możliwości rozegrania walki o zwycięstwo.

Kolejną odsłonę cyklu WorldTour odhaczy też peleton kobiet - sobotnie GP de Plouay Bretagne powinno stać się batalią najlepszych zawodniczek w peletonie, które ściganie na pagórkach Bretanii wznawiają po krótkiej przerwie po igrzyskach olimpijskich.

Oba wyścigi rozgrywane będą w niedaleko miasteczka Plumelec, gdzie we wrześniu, na podobnych trasach, rozegrane zostaną mistrzostwa Europy. Zawodnicy i zawodniczki myślący o powalczeniu o niebieskie koszulki na pewno nie przepuszczą okazji by sprawdzić tu nogę.

W sobotę na starcie staną liderka klasyfikacji młodzieżowej Women's WorldTour Katarzyna Niewiadoma (Rabo Liv), Eugenia Bujak i Anna Plichta (BTC City Ljubljana), a także Małgorzata Jasińska (Ale Cipollini) i Katarzyna Pawłowska (Boels Dolmans).

W niedzielę w peletonie zobaczymy za to Przemysława Niemca (Lampre-Merida), a także polską ekipę CCC Sprandi Polkowice.

Trasa

Sobotnie zmagania kobiet odbędą się na trasie o długości 121,5 kilometra, na którą złożą się dwie pętle. Podobnie jak przed rokiem najpierw do pokonania będą cztery okrążenia o długości 26,9 km każda, a następnie jedna runda licząca 13,9 km.

plouay2016-profile

Na trasie wyznaczono kilka podjazdów - na długiej pętli do pokonania są Côte du Lézot (1km, 6%), Chapelle Sainte-Anne des Bois (6 km) oraz Côte de Ty Marrec. Na finałowym okrążeniu zawodniczki zmierzą się tylko z Côte du Lézot i Côte de Ty Marrec, z której do mety pozostanie 3400 metrów.

Wyścig elity mężczyzn liczył będzie 248,9 kilometra i rozegrany zostanie na pagórkowatej trasie wokół departamentu Morbihan. 235 kilometrów w rejonie Finistere i Morbihan naszpikowane jest podjazdami, w tym 3-kilometrowym St. Tugudal (km 27), 2,6-kilometrowym Carnoet (km 75) czy 7-kilometrową wspinaczką do Locmaria-Berrien (km 110). W drugiej części trasy wyróżniono dwie 3-kilometrowe wspinaczki, zlokalizowane około 170. i 190. kilometra.

Finał zmagań na 13,9-kilometowej rundzie wokół Plouay, na do pokonania, podobnie jak w wyścigu pań, dwa podjazdy.

gp-plouay-2016

Kto z kim i na kogo

Wyścig kobiet

Listę startową wyścigu kobiet otwiera mistrzyni świata Elizabeth Armitstead (Boels Dolmans). Brytyjka wygrała w Plouay przed rokiem, najszybciej finiszując z grupy 9 zawodniczek. 27-latka w formie jest dobrej, ale kłopoty z ominiętymi testami antydopingowymi i następującej po nich medialnej burzy zdają się wywierać dość negatywny wpływ na jej dyspozycję.

Inny niderlandzki zespół - Rabo Liv - ma zasadniczo kilka opcji i próbować może różnych taktycznych zagrywek. Wśród możliwości są atak Roxane Knetemann czy Lucindy Brand, ale zawodniczkami, które powinny utrzymać się w czołowej grupce są Marianne Vos i Katarzyna Niewiadoma.

Elisa Longo Borghini poprowadzi brytyjski zespół Wiggle High5, w końcówce licząc na swój dobry finisz. Włoszka, brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro, powalczy o pierwsze (obok krajowych mistrzostw) zwycięstwo w tym sezonie.

W grupie Cervelo-Bigla najmocniejszym punktem będzie czwarta przed rokiem Asleigh Moolman-Pasio, natomiast w zespole Lotto Soudal piąta przed rokiem Claudia Lichtenberg. Niemka do Francji przyjechała w formie - ostatnio wygrała etap Trophee d'Or i etapowy wyścig zakończyła na 2. miejscu, co zwiastuje, że na podjazdach w Bretanii będzie wśród najlepszych.

Do walki włączyć się może reprezentująca barwy Canyon-SRAM Alena Amialiusik, a o skuteczny finisz mogłaby się pokusić też jej drużynowa koleżanka Elena Cecchini.

Pełna lista startowa

Wyścig mężczyzn

Wyścig w Plouay to impreza tak otwarta, że wymienienie wszystkich potencjalnych kandydatów do czołowych miejsc nie jest możliwe. Tytułu broni Norweg Alexander Kristoff (Katusha), który ponownie szansy szukał będzie w finiszu z peletonu. 29-latek w sprintach po przejechaniu 240 kilometrów nie ma sobie równych i będzie chciał dojechać na metę w grupie.

Jeśli finisz z grupy, to Sonny Colbrelli (Bardiani-CSF). Włoski sprinter w tym sezonie zrobił krok naprzód i choć jeszcze brakuje mu skuteczności, to po ostatnich występach na trasie Tour du Limousin i Tour du Poitou Charentes, powinien być w stanie walczyć z najlepszymi, jak w kwietniu, gdy zajął 3. miejsce w Amstel Gold Race.

Plouay ugości też kilku innych szybkich kolarzy. Na starcie staje mistrz świata Peter Sagan (Tinkoff), który do Bretanii zawitał dotychczas dwa razy w karierze, w 2010 roku zajmując 7. miejsce. Biorą pod uwagę wszechstronność Słowaka, przyznanie statusu jednego z faworytów to w zasadzie konieczność. Nie jest za to jasne w jak dobrej dyspozycji będzie 26-latek po nieudanym starcie w wyścigu cross-country na igrzyskach olimpijskich.

Podobnie sytuacja ma się z mistrzem olimpijskim Gregiem van Avermaetem (BMC), któremu przed laty też zdarzyło się zagościć w czołowej dziesiątce w Plouay. Belg wyrósł na specjalistę od wyścigów klasycznych pełną gębą i walczyć może o zwycięstwo - czy to na finiszu z grupy, czy w samotnej akcji, która w tym roku dała mu etapowe zwycięstwo na trasie Tour de France. Zaskoczeniem nie powinna być obecność w czołówce Niemca Johna Degenkolba (Giant-Alpecin) czy Australijczyka Michaela Matthewsa (Orica-BikeExchange), ani 29-letniego Francuza Anthony'ego Roux, który przed rokiem finiszował szósty.

Litwin Ramunas Navardauskas (Cannondale-Drapac) przed rokiem finiszował trzeci, ale jego umiejętności nie ograniczają się do sprintu. 28-latek potrafi atakować na podjazdach i dobrze radzi sobie w taktycznych szachach w trudnych końcówkach, co potwierdził medalem mistrzostw świata w Richmond.

Bardzo mocne karty w ręku trzyma ekipa Lotto Soudal. Belg Jurgen Roelandts na mecie w Plouay był już czwarty i dwukrotnie piąty, jego kolega Tim Wellens dwa lata temu finiszował szósty. Dwójka specjalistów od ścigania w wyścigach klasycznych wspomagana będzie przez Tony'ego Gallopina i Tiesja Benoota, co na trasie daje belgijskiemu zespołowi kilka opcji zmęczenia i zwodzenia rywali.

Skreślać nie można także samotnych wilków, którzy jednym atakiem lubią rozstrzygać zmagania na swoją korzyść. Tu wymienić należy zwycięzcę wyścigu z 2014 roku - Sylvaina Chavanela (Direct Energie) - zabójczo skutecznego Stephena Cummingsa (Dimension Data), Portugalczyka Rui Costę (Lampre-Merida) czy wreszcie Romana Kreuzigera (Tinkoff).

Pełna lista startowa

Historia

Wyścig po raz pierwszy zorganizowano w 1931 roku przez komisję festiwalu odbywającego się w Plouay. Zwycięzcą został wtedy Francois Fave. Początkowo wyścig nosił nazwę Grand-Prix de Plouay, jednak w 1989 roku doszło do zmiany. Imprezę od 1982 roku zaczęła sponsorować gazeta Quest-France, a siedem lat później zarządziła zmianę nazwy. Komisja idealnie trafiła w gusta mieszkańców miasta i okolic. Co roku przy trasie zjawiały się tysiące widzów, a wyścig został największym wydarzeniem sportowym w regionie Lorient. W 1990 roku pobito rekord zainteresowania – widownia liczyła prawie 300 tysięcy. W 2005 roku wyścig zyskał kategorię ProTour, a w 2009 przystąpił do elitarnego grona WorldTour.

Początkowo wyścig był zdominowany przez Francuzów, dzięki czemu mają obecnie 61 zwycięstw. Pierwsze niefrancuskie zwycięstwo w 1954 odniósł Włoch Ugo Anzile, a drugie w 1979 Holender Frits Pirard. Dziewięciu zawodników ma na koncie po dwa zwycięstwa, co jest rekordem imprezy. Do tego grona należą m.in.: Philippe Bano (1932,1933), Armand Audaire (1949,1950), Emile Guerinel (1951,1952), Jean Jourden (1968,1969), Jacques Bossis (1976,1977).

Warto również wspomnieć, że w 2000 roku na trasach w Plouay rozgrywano mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym, szczególnie pamiętne dla nas, gdyż w wyścigu ze startu wspólnego drugą lokatę zajął Zbigniew Spruch, tęczową koszulkę zdobył w tedy Łotysz Romāns Vainšteins.

Przed rokiem
  1 Alexander Kristoff (Nor) Team Katusha                      5:31:32
  2 Simone Ponzi (Ita) Southeast Pro Cycling
  3 Ramunas Navardauskas (Ltu) Cannondale-Garmin
  4 Grega Bole (Slo) CCC Sprandi Polkowice
  5 Jurgen Roelandts (Bel) Lotto Soudal
  6 Anthony Roux (Fra) FDJ.fr
  7 Armindo Fonseca (Fra) Bretagne-Séché Environnement
  8 Wouter Poels (Ned) Team Sky
  9 Rasmus Guldhammer (Den) Cult Energy Pro Cycling
 10 Magnus Cort Nielsen (Den) Orica GreenEdge
Transmisja

Oba wyścigi relacjonowane będą przez francuską telewizję France 3 oraz stację Eurosport (tylko w internecie w usłudze Player). W sobotę start przewidziano na godzinę 13:40, a finisz na około godziny 17:00. Relacja na antenie France 3 oraz w internecie (tutaj) od godziny 15:15.

Niedzielny wyścig mężczyzn rozpocznie się o godzinie 11:00 i potrwa do 16:50, a relacja na żywo we francuskim kanale France 3 spodziewana jest około 12:55.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: