IO 2016: Julien Absalon w drodze po trzecie olimpijskie złoto

Start w Rio de Janeiro to najprawdopodobniej ostatnie igrzyska olimpijskie w karierze Juliena Absalona, kolarza BMC MTB Racing Team, który zwyciężał w wyścigu kolarstwa górskiego cross country (XC) w Atenach i Pekinie. Teraz Francuz zamierza walczyć o trzecie olimpijskie złoto. Ten najbardziej utytułowany w historii kolarz MTB pojedzie w Brazylii na rowerze z pełnym zawieszeniem.

Wyścig olimpijski w Rio odbędzie się w niedzielę (21 sierpnia br.). W starcie cross country udział weźmie m.in. dwójka kolarzy BMC MTB Racing Team – Julien Absalon (Francja) i Lars Forster (Szwajcaria). Do głównych faworytów, poza Absalonem, należą Nino Schurter (Szwajcaria), Jaroslav Kulhavy (Czechy) oraz Maxime Marotte (Francja). Do walki będzie chciał się również włączyć Peter Sagan (Słowacja).

Francuski kolarz BMC MTB Racing Team celuje w trzecie w swojej karierze złoto olimpijskie. Odpowiednie przygotowania rozpoczął już zimą. W ostatnich miesiącach zwyciężył w zawodach Pucharu Świataw kolarstwie górskim cross country (XC) w La Bresse oraz Mont-Sainte-Anne – w efekcie prowadzi w klasyfikacji generalnej całego cyklu.

Rio to coś, co pozwalało mi się koncentrować i ciężko pracować w ostatnich latach. Mam 36 lat i nie jest mi łatwo! Profesjonalną karierę w kolarstwie górskim rozpocząłem 18 lat temu, musiałem przystosować się do wielu zmian, jeżeli chodzi o długość tras, ich charakterystykę czy używane do ich budowy materiały. Z tym nie mierzyli się młodsi kolarze, którzy zawsze wiedzieli, czym jest „nowoczesne” cross country

– mówi  Absalon.

Dla Larsa Forstera wyścig w Rio będzie natomiast olimpijskim debiutem Obecny rok to dla Szwajcara dopiero pierwszy sezon wśród elity kolarzy. Bardzo dużym sukcesem jest dla niego już samo powołanie, zwłaszcza że jego kraj ma jedną z najsilniejszych kadr w cross country. Forster już podczas pierwszych dwóch startów w Pucharze Świata UCI zajął wysokie lokaty – odpowiednio 6. i 5. miejsce.

Naprawdę nie wiem, czego się spodziewać, ale zrobię wszystko, aby zanotować dobry wynik. To będzie też dla mnie jako kolarza wielkie doświadczenie, szczególnie że moim długoterminowym celem jest zwycięstwo na igrzyskach w Tokio w 2020 r.

– mówi Lars Forster.

Wyścig odbędzie się w Mountain Bike Centre – na całkowicie sztucznej trasie, zbudowanej na otwartym terenie, co ma zapewnić widzom i telewizyjnym kamerom jak najlepszą widoczność. Absalon sprawdził ją już w październiku 2015 r.

Preferuję bardziej naturalne trasy, niż te nowe rodzaje tras ze sztucznymi elementami, które są połączone ścieżkami z gładką i twardą ziemią. Przeszkody są jednak przyjemne, a długi podjazd odpowiada mi

– wskazuje francuski kolarz.

inf. prasowa

banner