Tour de France 2016: Oleg Tinkov robi z gęby cholewę

Oleg Tinkov po zwycięstwie Petera Sagana na drugim etapie Tour de France w Cherbourg-Octeville, zapowiedział że jeszcze dwa takie sukcesy i pozostanie w kolarstwie.

Mistrz świata poszedł za ciosem, dokładając etapy w Montpellier i Bernie. Czy ta seria ocali teraz grupę Tinkoff?

Dziennikarze nie omieszkali przypomnieć Tinkovowi złożonej deklaracji, ale jak należało się spodziewać, była li tylko rzucona na wiatr.

Muszę porozmawiać z Peterem. Powiedzmy , że to świetny sposób na zakończenie mojej przygody z Tourem

- stwierdził rosyjski multimilioner.

To nie pierwszy raz, gdy Tinkov składa publicznie deklaracje, których nie ma zamiaru dotrzymać. Dwa lata temu po etapowym zwycięstwie Rafała Majki obiecał Polakowi samochód Aston Martin, w przypadku drugiego etapowego zwycięstwa i zdobycia koszulki w grochy. Skończyło się na pustych słowach.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: