Tour de Pologne 2016: etap 6

Szósty etap Tour de Pologne ze względu na warunki pogodowe został anulowany.

Fatalna pogoda nie opuściła Tatr, z nieba leciała ściana wody. W tak trudnych warunkach organizator postanowił przenieść start do Poronina, a zamiast pięciu do pokonania były dwie rundy o długości 35,9 kilometrów. Na okrążeniu leżały Ząb (kat. 1; 4,5 km, 5,8%, maks. 11,4%) i Gliczarów Górny/Ściana Bukowina (kat. 1; 5,5 km, 5,6%, maks. 21,5%) oraz końcowy podjazd w samej Bukowinie Tatrzańskiej (5 km, 4,36%, maks. 11,5%).

Kolarze, gdy w końcu ruszyli jechali bardzo wolno. Rywalizacji właściwie nie było – ani na premii górskiej na Zębie, ani na Ścianie Bukovina. Niedługo później po konsultacjach z kolarzami dyrektor wyścigu Czesław Lang zdecydował o anulowaniu etapu. Kolarze razem dojechali do mety w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie na chwilę się zatrzymali.

Chciałbym bardzo podziękować organizatorom, Czesławowi Langowi za podjęcie tej trudnej decyzji. Warunki na trasie były tragiczne i rywalizacja byłaby zbyt niebezpieczna. Przepraszamy, że nie udało się dzisiaj stworzyć pięknego widowiska, ale taki jest sport. Nie wygramy z pogodą. Świat się nie kończy, a jutro też jest dzień. Dziękuję jeszcze raz za tę decyzję i zapraszam wszystkich na jutrzejszą czasówkę w Krakowie

– powiedział Michał Kwiatkowski.

Są takie dyscypliny sportu jak kolarstwo czy skoki narciarskie, gdzie pogoda czasem jest górą. Nam przeszkadzał przede wszystkim deszcz. Pobocze rozmiękło, przed wjazdem do Bukowiny osunęła się skarpa, musieliśmy użyć ciężkiego sprzętu, aby zrobić przejazd. Woda nanosiła mnóstwo błota i kamieni. Na szczycie Zębu była tak gęsta mgła, że jadąc samochodem nie wiedziałem czy jestem na jezdni czy na poboczu. W połowie rundy podjechali do mnie zawodnicy i wspólnie zadecydowaliśmy, że musimy anulować ten etap. Siła wyższa. Udowodniliśmy, że jesteśmy rozsądnymi organizatorami. Nie robimy niczego na siłę i dbamy przede wszystkim o bezpieczeństwo zawodników

– powiedział Czesław Lang.

Dyrektor Generalny Tour de Pologne zdecydował, że część nagród finansowych z szóstego etapu zostanie przekazana na cele charytatywne fundacji Rak n’Roll i grupy kolarskiej WigRak, która podczas Tour de Pologne promuje profilaktykę raka jąder.

Liderem przed czasówką w Krakowie jest Tim Wellens (Lotto-Soudal).

banner