Tour de France 2016: kamery termowizyjne na trasie

Międzynarodowa Unia Kolarska zapowiada podczas Tour de France od trzech do czterech tysięcy kontroli pod kątem motodopingu.

Jest to ogromna zmiana, ponieważ w zeszłym roku przepadano raptem 50 rowerów. W obecnym sezonie, jak chwali się UCI, tylko podczas Giro d’Italia takich testów było ponad 2000, a w Tour de Suisse około 500.

UCI do wykrywania ukrytych silniczków wykorzystuje system oparty o mechanizm rezonansu magnetycznego, skanując rowery specjalnie przystosowanym do tego tabletem. Nie wszyscy są przekonani co do skuteczności tej metody. Tym naprzeciw wychodzą Francuzi.

Sekretarz stanu ds. sportu, Thierry Braillard, poinformował że w „Wielkiej Pętli” zostaną zastosowane kamery termowizyjne. Według gazety „Journal du Dimanche” pojawią się na motocyklach, co pozwoli badać rowery w czasie jazdy kolarzy, na całej trasie wyścigu.

System kontroli termowizyjnej opracował Komisariat Energii Atomowej na wniosek francuskiego rządu.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: