Giro d'Italia 2016: Fabian Cancellara wyjechał do domu

Dziewiąty etap był pożegnaniem Fabiana Cancellary z Giro d'Italia.

Szwajcarski kolarz zakończył wyścig z pustymi rękoma, ponieważ w jeździe indywidualnej przyjechał na 4. pozycji, ze stratą 28 sekund do Primoza Roglica (LottoNL).

Fabian nie odzyskał sił po kłopotach na początku wyścigu. Gdyby tak było, to na takiej trasie czasówki włączyłby się do walki o zwycięstwo. Teraz musi odpocząć i nabrać wigoru przed resztą sezonu

- wyjaśnił szef Trek-Segafredo Luca Guercilena.

Nie pozostaje mi nic innego jak opuścić Giro. Trudno było jechać nie w pełni zdrowym na początkowych etapach, a teraz będzie jeszcze ciężej. To najlepszy moment, aby się wycofać i przygotować się do następnych startów

- powtórzył Cancellara.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: