Feralny piątek: etap Fleche du Sud odwołany, w Dunkierce błąd motocyklisty

Podczas wczorajszego 3. odcinku 67. Fleche du Sud (2.2) doszło do masowego karambolu, wskutek którego organizatorzy luksemburskiego wyścigu postanowili odwołać etap.

Wypadek miał miejsce na zjeździe, po pokonaniu dziewięciu kilometrów. Kraksę zaliczyło 40 zawodników pędzących z prędkością ok. 70 km/h. Niektórzy uderzyli o przydrożny mur.

20 zawodnikami zajęli się lekarze, ale całe szczęście wszyscy są w miarę cali. 14 z nich trafiło do szpitala. Christiano Batista (Tool Time Preizerdaul) stracił przytomność, Luc Turchi (Basso Bikes) złamał przedramię i jeden z kręgów.

Dzisiaj wyścig był kontynuowany. Etap numer cztery wygrał Sergio Sousa (Vorarlberg), który też objął prowadzenie w generalce.

Z kolei podczas piątkowego etapu 62. edycji 4 Jours de Dunkerque w roli głównej znowu wystąpił motocykl. Najpierw kierujący źle poprowadził peleton na rondzie. Nie dość tego: kiedy kierowca się zreflektował, że popełnił błąd, wyhamował, próbował zjechać na pobocze i wtedy doszło do kolizji z kilkoma zawodnikami.

Quentin Jaurégui (Ag2r) upadł, doznał wielu otarć ciała..

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: