Żarciki w zespole Tinkoff

Zespół Tinkoff i jego właściciel Oleg Tinkov raczej lubią żarty. Przede wszystkim te primaaprillisowe.

Dzisiaj kierownictwo ekipy zakomunikowało, że nie trzeba się obawiać o przyszłość grupy finansowanej do tej pory przez rosyjskiego magnata. Tinkov po tym sezonie raczej – raczej, bo z nim nigdy nie wiadomo – wycofa się z dalszej współpracy, a Alberto Contador zakończy swoją karierę.

1 kwietnia Tinkoff poinformował, że zawarto wstępną umowę z pewnym chińskim przedsiębiorcą znanym na całym świecie. Menadżer generalny Stefano Feltrin nie chciał wyjawić jego nazwiska, ale miał nim być właściciel firmy produkującej artykuły spożywcze.

Do oficjalnej prezentacji miało dojść 2 maja w Szanghaju, kooperacja miała potrwać do 2020 roku. Jednak nie potrwa, bo wiadomość okazała się próbą wkręcenia kibiców.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: