[Prima aprilis] Łukasz Wiśniowski i inni w CCC Sprandi?

Polski zespół rozgląda się za wzmocnieniami, które przybliżą do realizacji ambitnych celów.

Wygląda na to, że główny sponsor Dariusz Miłek, sięgnie głębiej do kieszeni, nadając CCC Sprandi kierunek do WorldTouru.

Jak dotąd podobne deklaracje należało przyjmować z przymrużeniem oka, zważywszy, że dobre wyniki drużyny opierały się głównie na kolarskim Noriakim Kasaim – Davidzie Rebellinie oraz Macieju Paterskim.

Słabości „Cycków” wszyscy dobrze znamy. Brak klasowego sprintera, brak mocnego górala, zdolnego zamieszać w klasyfikacji generalnej, pojutrze spodziewana jest rzeź pomarańczowych niewiniątek na brukach „Flandryjskiej Piękności”. Wszystko to już wkrótce może się zmienić.

Według naszych informacji przed przyszłorocznym sezonem skład kierowany przez Piotra Wadeckiego zostanie poważnie wzmocniony. Międzynarodowa Unia Kolarska kontrakty pozwala zawierać dopiero od sierpnia, ale negocjacje już się toczą. Wielką niespodzianką nie będzie, jeżeli zdradzimy nazwisko Przemysława Niemca, któremu wygasa kontrakt z Lampre-Merida.

Na celowniku mają się również znajdować Łukasz Wiśniowski i Marco Haller. Zdolny Polak przechodzi w Etixx-Quick Step twardą szkołę, a w CCC Sprandi wypełniłby lukę na północne klasyki, zostając jednym z liderów zespołu. Podobnie reprezentujący Katushę obecny mistrz Austrii, który jest klasowym sprinterem, zwycięzcą etapu Tour of Beijing (2012) i Tour des Fjords (2015).

_________________________________________
Kto uwierzył, temu prima aprilis 🙂

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: