Monika Żur zwycięska w Internacional XCO de Marrazes 2016

fot. BH SR Suntour KMC

Czwórka biało-czerwonych w czołówce portugalskiego wyścigu Internacional XCO de Marrazes.

Kolejne punkty w kwalifikacjach olimpijskich zdobyli reprezentanci Polski w kolarstwie górskim. Zwycięstwo Moniki Żur, drugie miejsce Aleksandry Dawidowicz i piąte Pauli Goryckiej w portugalskim wyścigu cross-country w Marrazes (kat. C1) pozwoliło na utrzymanie wysokiego siódmego miejsca w rankingu elity kobiet.

Ranking olimpijski oparty jest o wyniki trzech najwyżej sklasyfikowanych zawodniczek pomiędzy majem 2015 i majem 2016, a ostateczna klasyfikacja przedstawiona zostanie 25 maja 2016 roku. Pierwsza ósemka rankingu narodów otrzyma dwa bilety na wyścig cross-country elity kobiet w Rio de Janeiro.

W Marrazes startujące w narodowych barwach Polki zdominowały rywalizację w wyścigu elity kobiet. Zwycięstwo odniosła brązowa medalistka mistrzostw Europy wśród orliczek Monika Żur (BH SR Suntour KMC), pokonując o zaledwie 6 sekund wicemistrzynię Polski ze Sławna - Aleksandrę Dawidowicz (SGR Specialized). Na trzecim miejscu uplasowała się 29-letnia Chinka Ren Chengyuan.

Dla Żur to kolejny dobry wynik - tydzień temu zajęła bardzo wysokie 4. miejsce w bardzo mocno obsadzonym wyścigu Copa Catalana w Banyoles (kat. C1).

5. miejsce w Marrazes zajęła z kolei Paula Gorycka, ścigająca się w tym roku w barwach AIRBIKE Prolog Jabłonna. Wyścigu nie ukończyła Marlena Droździok (Creon Racing Team).

Warunki na dzisiejszym wyścigu w Portugalii były prawdziwie przełajowe - mnóstwo błota i naprawdę sporo biegania, zamiast jazdy. Mój rower chyba nie przepada za taką aurą - zafundował mi wizytę w boksie i konieczność kilkukrotnego zatrzymywania się i interwencji na trasie. Mimo tego dojechałam na metę piąta.

- tłumaczyła na oficjalnej stronie na portalu Facebook Gorycka.

W wyścigu elity mężczyzn z ponad minutową przewagą nad drugim zawodnikiem do mety dojechał mistrz Hiszpanii oraz mistrz Europy do lat 23 - Pablo Rodriguez (MMR Factory Racing Team). Za jego plecami na mecie pojawił się wicemistrz świata juniorów Niemiec Maximilian Brandl, reprezentujący barwy Lexware Mountainbike Team. Na najniższy stopień podium "wjechał" 9. zawodnik mistrzostw świata elity Hugo Drechou, tracąc niecałe dwie minuty do zwycięzcy.

Na wysokim 6. miejscu do mety dotarł Bartłomiej Wawak, na co dzień reprezentujący barwy Kross Racing Team, lecz na tym wyścigu startujący w barwach narodowych. Polak do Rodrigueza stracił ponad 3 minuty.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: