Giro d'Italia ucieka Beñatowi Intxaustiemu

Nie przeziębienie, a mononukleoza przyczyną kłopotów kolarza Team Sky.

29-letni Bask nie ściga się od Volta a la Comunitat Valenciana (3-7 luty), w którym zajął 3. miejsce.

Byłem osłabiony i miałem objawy przeziębieniowe, a gdy leki nie pomogły, wykonałem dokładne badania. Lekarz Team Sky podejrzewał mononukleozę. Testy potwierdziły te przypuszczenia, co mnie uspokoiło. Teraz muszę uzbroić się w cierpliwość

- powiedział Intxausti w "eitb.es".

Wiosennym celem baskijskiego kolarza był Giro d'Italia, który w przeszłości ukończył na 8. miejscu (2013) i wygrał dwa etapy (2013, 2015). Teraz może stanąć przed koniecznością zrewidowania swoich planów.

Od miesiąca nie dotknąłem roweru i nie znam dokładnej daty powrotu. Wrócę, gdy organizm się zregeneruje. Uwielbiam Giro, ale jeśli mam tam wystąpić, to chciałbym znajdować się w wysokiej formie, więc będę musiał zastanowić się nad kalendarzem startów

- dodał.

W zeszłym sezonie wirus Epsteina-Barr (EBV), czyli popularnie mononukleoza, dotknęła Juliana Alaphilippe'a (Etixx-Quick Step), a obecny z tego samego powodu ma zawalony Stefan Kung (BMC).

Inny rekonwalescent w Team Sky, Mikel Landa, znalazł się w składzie na Settimana Internazionale Coppi e Bartali (24-27 marca).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: