Vuelta a Andalucia 2016: trudne zadanie przed Rafałem Majką

19. miejsce ze stratą 51 sekund zajmuje Rafał Majka przed decydującym etapem Vuelta a Andalucia.

W niedzielę kolarze zakończą rywalizację na Penas Blancas (14,5 km; 6,6%, maks. 12,5%), gdzie będzie okazja do odrobienia choć części strat poniesionych w sobotniej czasówce.

To była pierwsza nasza jazda indywidualna w tym roku i myślę, że nie poszło najgorzej. Teraz pozostaje skupić się na ostatnim etapie. Łatwo nie będzie, zwłaszcza że jesteśmy na początku sezonu, a wielu zawodników już jeździ szybko

- powiedział Majka na mecie czasówki.

Polak zajął w tej próbie 21. miejsce, tracąc do zwycięzcy Tajaya van Garderena (BMC) 51 sekund, co i tak było najlepszym rezultatem wśród kolarzy Tinkoff.

Postawę swoich zawodników starał się wyjaśnić dyrektor sportowy Tinkoff Bruno Cenghialta.

Majka i Roman Kreuziger mają małe zaległości w treningu na rowerze czasowym, na razie skupialiśmy się bardziej na przygotowaniach pod etapy górskie. Teraz poświęcimy więcej czasu czasówkom, ale nie powinno to zabrzmieć jak wymówka. Obaj są dobrze przygotowani, jednak nadal nie idealnie pod tego rodzaju próbę.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: