MŚ Richmond 2015: Ramunas Navardauskas: "brąz ważniejszy od etapu grand tourów"

fot. Kuba Zimoch/rowery.org

Ramunas Navardauskas jest pierwszym w historii kolarzem niepodległej Litwy (od 1991 roku) z medalem na szosowych mistrzostwach świata. W niedzielę w Richmond jeżdżący na co dzień w koszulce Cannondale Garmin zawodnik zdobył brąz.

Wyścig był ciężki. Na dwie rundy do końca nie wiedziałem, co może dla mnie wyskoczyć. Byłem przekonany, że jeśli rywale podkręcą tempo, nie będę miał żadnych szans, by zafiniszować

– mówił Navardauskas, który po ataku Petera Sagana na 23rd Street złapał koło próbujących gonić Australijczyków.

Ale z przodu znaleźli się też Belgowie, czaił się Alexander Kristoff z Norwegii. Różnice między tymi kilkoma małymi grupkami były znikome. Mogło się to wszystko zjechać. Wolałem więc poczekać do ostatniej chwili i dopiero ruszyć tuż przed kreską

– dodał Navardauskas, dla którego trzecie miejsce w USA jest cenniejsze niż jego dwa zwycięstwa etapowe w Giro d’Italia (2013) oraz Tour de France (2014).

Medal możesz powiesić u siebie w domu na ścianie i będzie on tam wisiał aż do twojej śmierci. Mistrzostwa świata to po prostu mistrzostwa świata

– stwierdził ósmy kolarz czempionatu w Valkenburgu (2012).

fot. Kuba Zimoch/rowery.org

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: