MŚ Richmond 2015: Alejandro Valverde: "mogłem być wyżej"

Alejandro Valverde

W sumie od 2003 roku Alejandro Valverde na mistrzostwach świata uzbierał siedem medali. Żadnego złotego. W Richmond swojej kolekcji nie wzbogacił.

Przed wspólnym 35-letni Hiszpan mówił o tym, że trasa jest prawdopodobnie dla niego za łatwa, dlatego nie nastawia się na podium. Na mecie musiał jednak częściowo zrewidować swoją wcześniejszą wypowiedź.

Wyścig był trudniejszy niż sądziłem. Również przez wzgląd na niebezpieczeństwo uwikłania się w kraksy. Moje piąte miejsce to dobre miejsce. Tym bardziej, że nadal twierdzę, że trasa mi nie odpowiadała

– powiedział jeden z liderów teamu Movistar.

Valverde, jak i jego koledzy z reprezentacji, przez cały wyścig byli niewidoczni, zaktywizowali się dopiero na ostatniej rundzie.

Kiedy poszedł Peter Sagan, a za nim był Greg van Avermaet, znajdowałem się za daleko z tyłu. Na początku 23rd Street kręciłem na ósmej pozycji. Na kresce miałem wystarczająco sporo sił, mogłem być jeszcze wyżej, bliżej medali, lecz moja wyjściowa pozycja nie była najlepsza

– dodał Valverde, który swoim piątym miejscu uzyskał swój osobisty najgorszy wynik w MŚ od 2009 roku, kiedy był dziewiąty.

Hiszpanie w USA nie sięgnęli po żaden medal. Tylko w drużynowej czasówce Movistar stanął na najniższym stopniu podium.

fot. ASO/B.Bade

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: