MŚ Richmond 2015: Felix Gall czyli pierwsze austriackie złoto w historii

Do dzisiaj austriackie kolarstwo nie miało własnego mistrza świata. Aż w wyścigu ze startu wspólnego juniorów pozamiatał Felix Gall.

17-latek pochodzący z Lienz, który kilka tygodni temu na mistrzostwach Europy był czwarty na czas, zdecydował się zaatakować na 12 km do końca zawodów. Udało mu się uratować mini, mini, minimalną przewagę nad goniącym go Francuzem Clementem Betouigt-Suire.

Na ostatnich kilometrach obawiałem się, że mnie jeszcze złapią. Kiedy odjechałem, kilka razy oglądałem się za siebie, ale o dziwo nikomu się nie chciało za mną jechać. Dopiero później zabawa z tyłu się zaczęła. Szczerze powiedziawszy, to nie spodziewałem się tego wyniku

– mówił Gall.

Do tej pory trenował i ścigał się w triatlonie. Tak naprawdę tegoroczny sezon jest jego pierwszym spędzonym na szosie.

Dla mnie wyścig był o dwa metry za krótki. Nie mam sobie jednak nic do zarzucenia. Zacząłem sprint 250 metrów przed kreską. Nawet gdybym zaczął wcześniej, nadal brakowałoby tych dwóch metrów

– powiedział Betouigt-Suire.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: